Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
21 postów 8081 komentarzy

Ultima Thule - Ultima Ratio

Ultima Thule - Janusz KorwinMikke ! Konrad Berkowicz ! Stanisław Michalkiewicz ! Nigel Farage ! WOLNY RYNEK ! WOLNA EUROPA !

Polska Racja Stanu - Debata !!!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Proponuję rozpocząć wspólną debatę o Polskiej Racji Stanu

 (mam nadzieję, że nikt nie usunie tego wpisu z zakładki PRS)

 

Proponuję rozpocząć dyskusję na temat Polskiej Racji Stanu (PRS).

Oto moja propozycja podejścia do tematu:

 

- analiza obszaru racjonalnego (praktyczne elementy PRS)

- analiza obszaru emocjonalnego (kwestie religii, etyki, tożsamości)

 

Te dwa obszary w różny sposób poddają się analizie i dyskusji, więc warto je omawiać rozłącznie.

Bo w zakresie spraw racjonalnych możemy dojść do porozumienia (np. PRS to wydobywanie węgla), a w zakresie emocjonalnym może być z tym problem (stosunek do KK, panslawizmu).

 

Uważam, że w najbliższym czasie każdy uczestnik debaty powinien prezentować swobodnie swoje opinie, a raz na tydzień powinniśmy dokonywać podsumowania.

Wszystkie stawiane tezy powinny być poddawane ocenie krytycznej i obiektywnej.

W miarę postępu debaty uda nam się ustalić punkty wspólne (np. rezygnacja z pakietu klimatycznego jest moim zdaniem PRS). I na bazie tych punktów wspólnych (KARDYNALNYCH) można próbować stworzyć PRS jako propozycję dla społeczeństwa, dla Narodu polskiego ...

  
   (ten dokument to oczywiście roboczy "draft")
 
                                           
 
 

 

KOMENTARZE

  • @
    ..no tak...możesz pisać , ale tylko pod swoim nickiem, ale nie możesz pod nickiem Polska Racja Stanu...zaiste mocno wbił pazury w tą grzęde Wojtas...pozdrawiam niepoprawnie
  • od zarania
    postulowałem, aby witryna była wyposażona w funkcje ułatwiające organizację dyskusji. Na próżno.

    Oczywiście można osiągnąć pewne rezultaty, robiąc pewne rzeczy ręcznie.

    Ciekawe, jak Ty się z tego wywiążesz ?
  • @interesariusz z PL 15:37:08
    Ja się wywiążę ...
  • Po pierwsze: co to jest "polska racja stanu"?
    czy to jest racja

    1 narodu
    2 państwa Polaków
    3. reżimu zniewalającego Polaków

    ?

    Jak wiadomo, wielu postuluje, że racja stanu to racja 3.
  • @interesariusz z PL 15:38:58
    Masz rację: biurokracja chciałaby PRS widzieć jako punkt 3.

    I to będzie jeden z ważnych elementów debaty.

    Będziemy musieli sobie uświadomić o czym mówimy i czyjego interesu ma chronić Racja Stanu ...

    Moim zdaniem najważniejszy jest interes SUWERENA, czyli Narodu.

    Cała reszta jest wtórna. Jeżeli przedłożymy interesy grup, to zamienimy naród w korporacje zawodowe.

    Dlatego tak niebezpieczne jest oddanie władzy związkom zawodowym, gdyż one myślą korporacyjnie ...
  • @interesariusz z PL 15:38:58
    to bardzo proste. Polska racja stanu wg ....(mnie) v (x) to najważniejsze cele Państwa jakiego chcę (ja) v (x).
    nie ma sensu szukać dziury w całym.
  • Po pierwsze Primo
    trzeba powiedzieć jedno: Polska Racja Stanu nie ma nic wspólnego z tzw. Cywilizacją Polską, którą Wojtas teraz lansuje pod nazwą PRS.
  • Zakładając,
    że nie interesuje nas racja obecnej kasty rządzącej, działaniem racjonalnym i koniecznym wydaje się być aktywizacja społeczeństwa do działań konstruktywnych. Prostym rozwiązaniem, które mogłoby znacząco przyczynić się do tego procesu, bez zbytniego wchodzenia w konflikt z obecną kastą rządzącą jest postulat podniesienia % podatku dochodowego przekazywanego na instytucje pożytku publicznego. Osobiście uważam, że jeśli nie likwidować tego podatku to jedyne rozsądne rozwiązanie to przekazanie nad nim możliwie dużej kontroli obywatelom. Podniesienie z 1% do 5% nie uszczupli znacząco budżetu państwa, nie będzie więc możliwości podniesienia argumentu, że będzie zagrażać równowadze budżetowej, natomiast w znaczącym stopniu wspomoże inicjatywy społeczne opierające się najczęściej na instytucjach pożytku publicznego.
  • Propozycja
    Uważam, że Polska Racja Stanu, czyli racja stanu państwa Polaków w Europie sieci wiedzy, powinna brzmieć:

    WSPARCIE OBYWATELI NA ICH DROGACH DO PRAWDY.
  • @Andrzej Madej 15:53:53
    I tu staniemy w sprzeczności z sytuacją, gdy obywatele postanowią różnie widzieć prawdę. Chodzi mi o obszar emocjonalny, który trudniej poddaje się racjonalnemu wyborowi i uzasadnieniu.

    Tak więc o ile jednym z celów życia człowieka musi być "dochodzenie do prawdy" (bo wtedy to życie ma jakiś sens), to w przypadku PRS musimy poświęcić część egoistycznego pragnienia prawdy na rzecz interesu ogółu.

    I teraz pytanie: co jest ważniejsze ? Jak dokonywać wyboru ? Kto ma go dokonywać ?

    Bo czy obywatele dobrowolnie uznają jednakowe punkty kardynalne PRS za swoje ?
  • @BTadeusz 17:01:29
    Nic nie rozumiem z twojej wypowiedzi - długa i nie wiadomo jaką tezę stawiasz.

    Bądź bardziej konkretny.

    Dyskusja się dopiero zaczęła i w tym momencie w ogóle nie determinujmy, czy efekt będzie dobry czy zły, bo tego nie wiadomo ...
  • Tak się nie da - Panie UT...
    Mam siebie za wolnościowca i demokratę (w sensie ateńskim).

    Muszę zacząć od wolności:
    Wolność nie może być nieograniczona - bo traci sens.
    Wolność POLEGA na ograniczeniach.

    Jeśli debatę (obrzydliwe słowo) chce Pan moderować w oparciu o "złotą wolność" - więc - "wszystko dozwolone" - będzie miał Pan WSZYSTKO - zgodnie z własną wolą i definicją.
    PRS - będzie w niej marginesem - bo nie "WOLNO" będzie Panu żądać merytoryczności.

    JKWojtasowy "zamordyzm" - mierzi mnie (jeszcze, - bo mięknę) - ale na NE przyjął się jakiś chory, szalony FANATYZM - wolności - "jedynie słusznej".
    Arbitralnie stanowiony przez (wątpliwą, a chwilową) "większość".
    W zależności od tego, która "mojszość" dominuje chwilowo na NE (to kwestia dnia, czasem godzin, lub minut) - inna "wolność" stanowi polską rację stanu.
    Z takiej BRYNDZY - nic nie powstanie.
    Matematyczna "teoria chaosu" - miała na celu - zakwestionowanie tej tezy. Miała udowodnić, że chaos może być zalążkiem PORZĄDKU.
    Nie udowodniła.

    Blogerzy NE - NIE zobowiążą się do dobrowolnego samoograniczenia we własnych "ekspiacjach" wrażliwości społecznej.
    Blogerzy "religijni" - uważają własną religijność za probierz ich PRAWDY I RACJI.

    Wychodząc od ŹRÓDŁA wszelkiego porządku (Boga) - wprowadzają chaos.
    O konstruktywności, czy merytoryczności - jako ograniczenia ICH "wolności" - nie chcą słyszeć.

    Jak więc można w takich warunkach "debatować" MERYTORYCZNIE?

    Porywa się Pan na "stajnię Augiasza" - bez użycia szczotki, mydła i wody...
    Moim zdaniem - już Pan poległ - oddając wobec (własnej porządkującej impotencji) - pole JKW.
    Pomogli w tym Panu Pańscy apologeci.
  • @Ultima Thule 17:08:32
    Nic nie rozumiem z twojej wypowiedzi - długa i nie wiadomo jaką tezę stawiasz.
    -----------------------------------------------
    No i to potwierdza Pańską niekompetencję. (przykkro mi to stwierdzać - to nie inwektywa - to moja zimna ocena)

    Powstaną Panu - zwalczające się na śmierć i życie "partie" Nowoekranowe.

    Proszę zastanowić się - kto ma być ostatecznym arbitrem w kwestii PRS, kto ma ją przyjąć - jako immanentny element własnej tożsamości. (a może to nieistotne?!?!?)
    Może wówczas Pan zrozumie moje tezy.
  • @Ultima Thule 17:08:32
    Bądź bardziej konkretny.
    ======================
    Proszę uprzejmie:

    KOGO I ZA CO BĘDZIE PAN BANOWAŁ?
    BEZWZGLĘDNIE I BEZLITOŚNIE.

    Gdzie stawia Pan granice wolności "debatowania".
    Od tego ( a nie od lipnej definicji PRS) - należało zacząć.
    To zrobił JKW.
  • @BTadeusz 17:18:52
    ja nie chcę nikogo banować ...
  • @BTadeusz 17:15:45
    nie wiem, kto ma być ostatecznym arbitrem. Ja jedynie prowadzę debatę w sensie technicznym, porządkuję opinie, a nie wpływam na nie.

    Zresztą, jaki sens miałoby nakazywanie jednakowego myślenia ???

    Mamy się WYMIENIĆ POGLĄDAMI i USYSTEMATYZOWAĆ różnice i punkty wspólne ...

    To chyba dużo ?
  • @Ultima Thule 17:23:09
    Wieć jaką Pan widzi - RACJĘ DLA DEBATY?
    CO - miałoby z niej wyniknąć??

    NIe - zrąb konstytucji Polski - której chcemy?
    (chcemy - tu pytanie do Pana - kto - MY - my - większoś(czy lepsza mniejszość) - Polaków???)

    Dlatego zacząłem od wyznania wolności i demokracji.
  • @Ultima Thule 17:21:43
    Czyli jednak wierzy Pan, że z chaosu może powstać porządek?
  • @Ultima Thule 17:23:09
    Pan nie rozumie sensu (racji istnienia) PRS:
    \\Zresztą, jaki sens miałoby nakazywanie jednakowego myślenia ???\\

    Jeśli PRS - nie ma jednoczyć Polaków - to jest bez wartości.
    Jeśli ma jednoczyć - to nie z racji nakazu.

    Z tego wynika - że racja stanu - to NIE - jakaś ekstremalna mądrość (dla wtajemniczonych) - lecz że to "wolnorynkowa" (DOBROWOLNA) wśród Polaków idea własnego państwa.

    MAMY JĄ ODKRYĆ - A NIE WYKREOWAĆ!!!
    Czy to nie jasne?...
    Jeśli nie znajdziemy takiej idei - zrozumiałej dla (moim zdaniem) - większości Polaków - to cała Pańska "zabawa" - to wodotrysk własnych ambicji.
  • @BTadeusz 17:41:24
    //Z tego wynika - że racja stanu - to NIE - jakaś ekstremalna mądrość (dla wtajemniczonych) - lecz że to "wolnorynkowa" (DOBROWOLNA) wśród Polaków idea własnego państwa.//

    - Muszę zaprotestować na słowo "wolnorynkowa", bo prawa socjalne obywateli stoją ponad liberalizmem. Takie podejście po Polskiej Racji Stanu utożsamić można z Dobrem Obywateli, czyli pewną sferą praw przynależnych każdemu, za darmo; z tej racji, że jest:

    http://miroslaw.szczepaniak.neon24.pl/post/102128,dobro-obywateli
  • @Mind Service 17:53:44
    Napisałem "wolnorynkowa" - bo to pojęcie jest strawne dla pana UT.
    Wyjasniłem nawiasem (dla pozostałych niewolnorynkowców_ - że chodzi mi o dobrowolnie przyjmowaną ideę.

    "Dobro obywteli" - to pjęcie mi obce - jakiś neologizm - w którego definiowaniu uczestniczyć nie zamierzam - bo nie widzę takiej potrzeby.

    Polska Racja Stanu - ma być ieą - nie zawierającą pojęć mętnych i nieprecyzyjnych.
    Więc proszę mi wybaczyć - że nie włączę się do Pańskiej dyskusji z JzG.
  • @Mind Service 17:53:44
    Nie rozumiem "praw socjalnych" obywateli.
    Przywileje socjalne - mogą być "fundowane" dobrowolnie arbitralnie przez twórców PKB - mniej zaradnym obywatelom.
  • @BTadeusz 17:09:59
    "...już Pan poległ..."

    Ty to wiesz, ja to wiem.
    Tylko UT jeszcze nie wie :))))

    Już widzę cyrkówkę. Rebeliantkę, Trybeusa czy Minda Szpicla jak oddadzą cm2 z poletka Watykanu :D)))))))))))))))))))))

    Ale niech sie tłuką. Pomogę. :)
  • @Ultima Thule 17:05:16
    Kluczową zmianą dla rozwoju kultury narodowej w XXI wieku, jest moim zdaniem zmiana paradygmatu zawodowości (etyki zawodowej) w instytucjach pracy intelektualnej, z obowiązującego w czasach gutebergowskich paradygmatu "myślenia dla pieniędzy", na bliższy cywilizacji łacińskiej paradygmat "myślenia dla prawdy".

    Moja propozycja Polskiej Racji Stanu wynika z epokowej wagi tej zmiany.
  • @BTadeusz 17:29:09
    z debaty ma wyniknąć różnorodność poglądów na PRS.

    Co dalej, to trudno powiedzieć. Może dojdziemy do konsensusu, ale nawet, gdybyśmy się wszyscy na tym portalu zgodzili, to jakie to by miało znaczenie dla 38 milionów ludzi ???

    Mogli by nas i tak olać.

    Więc miejmy właściwe proporcje: siedzimy sobie tu, rozmawiamy, może nawet coś mądrego wymyślimy, ale nie wyobrażajmy sobie, że mamy prawo decydowania za cały Naród ...

    Tym bardziej, że sami ze sobą się nie dogadamy, bo jedni jako PRS widzą socjal, a inni Wolny Rynek, a jeszcze inni imperium ...
  • @BTadeusz 17:30:27
    tak, wierzę, gdyż jesteśmy istotami rozumnymi, a nie podlegamy "ruchom Browna" ...
  • @BTadeusz 17:41:24
    PRS ma jednoczyć Polaków, ale nie musi jednoczyć 100% Polaków w 100% zagadnień.

    Wybierzmy te 20 % zagadnień, które jednoczy 80% Polaków ...


    Racja - jeżeli nie uda nam się znaleźć PROSTEJ recepty na Polskę, to stracimy trochę czasu.

    Ale czas poświęcony na rozmowę z inteligentnymi ludźmi NIE JEST CZASEM STRACONYM ...
  • @BTadeusz 17:41:24
    Czy chcesz, żeby Polacy czuli się Polakami z PRZYMUSU, czy z DOBROWOLNEJ DUMY ?
  • @Andrzej Madej 18:12:07
    ok, to mamy fundament UNIWERSALNY Polskiej Racji Stanu.

    Ale w takim razie, aby się czymkolwiek wyróżnić od innych narodów poszukujących tej samej uniwersalnej prawdy, musimy też mieć jakieś fundamenty LOKALNE, związane z tradycją, kulturą, wiarą, historią, językiem ...

    No i są jeszcze fundamenty TRWANIA. Czyli wynikające najogólniej mówiąc z GEOPOLITYKI.

    Nie możemy ignorować faktu, że za sąsiadów mamy Niemców i Rosjan (a i Szwedów, jak wiemy, ignorować nie wolno) ...

    Tak więc być może są trzy fundamenty:
    - uniwersalny
    - lokalny
    - geopolityczny

    ???
  • @Ultima Thule 18:17:24
    Błędem jest podział na obszar racjonalny i emocjonalny.
    Emocje rodzą się na granicach sprzecznych idei, tam, gdzie zderzają się dwa odmienne systemu wartości (racje0

    Katolicki system wartości jest racjonalny, tzn. jego słuszność i uniwersalizm są naukowo dowiedzione przez teologię i doświadczenie.

    Kto nie przyjmuje tego systemu wartości myśli irracjonalnie.

    Dyskusja o polskiej racji stanu jest dyskusją o systemie wartości i filozofii.

    Geopolityka, ekonomia, prawo i gospodarka są pochodnymi filozofii ( systemu/porządku wartości)
  • @Ultima Thule 18:16:54
    Zadziwia mnie Pan.
    Dopuszcz Pan sytuację, że dyskutujemy, aby zabić wolny czas?
    Że albo coś WYMYŚLIMY... albo i nie...?

    Bie rze się Pan za PRS - uważając - że ją można WYMYŚLEĆ?
    Toż to szaleństwo - a nie metoda.

    Skoro Polacy jeszcze się z sobą jakoś identyfikują i wyodrębniają z reszty świata - to znaczy - że JEST TAKI COŚ - co ich w tej tożsamości utrzymuje.
    My - mamy to WYEGZEMPLIFIKOWAĆ I NAZWAĆ - A NIE - WYMYŚLEĆ.
    To coś - to właśnie Polska Racja Stanu.

    Nie - coś innego - co tak elegancko sobie nazwiemy...
  • @Ultima Thule 18:23:54
    Czuję się ignorowany. Przedstawiłem według mnie najmniej kontrowersyjny aspekt PRS. Co więcej podałem racjonalne rozwiązanie, które przy odrobinie starań i dobrej woli władz można zrealizować w przeciągu najbliższego roku. W efekcie nie uzyskałem nawet jednego komentarza.
  • @Ultima Thule 18:17:24
    Gdyby zadał Pan sobie nico trudu i zapoznał się z wynikami badań (matematycznych) nad chaosem - to by się Pan dowiedział - że jednym bytem posiadającym znamiona "czegokolwiek niechaotycznego" a powstającym z chaosu - jest wir.
    Czyli dokładnie to - co powstanie pod Pańską wizją PRS.
    -:)
  • @BTadeusz 18:30:13
    no to jeżeli PRS "NIE MOŻNA WYMYŚLEĆ", to co proponujesz ???

    Podać ją na tacy ???
  • @Ultima Thule 18:20:08
    Czy Pan czyta - co ja piszę?
    Jeszcze raz - 18.16.54.
    Jeśli Pan nie zrozumie - że nie proponuję przymusu - to będę rozjaśniał do skutku...
  • @Andarian 15:53:00
    masz na myśli budżety PARTYCYPACYJNE ???

    Coś takiego na poziomie samorządów JEST REALIZOWANE !!!

    Myślę, że to dobry kierunek, ale nie musi to być jakiś specjalnie ważny fragment PRS.


    PRS nie musi być w tym momencie szczególnie "realna" - na ten moment spróbujmy po prostu "burzą mózgów" zrobić zestawienie pojęć składających się według nas na PRS.

    Między innymi będą oczywiście budżety partycypacyjne.

    Zwracam ci jednak uwagę na WYNATURZENIA tego systemu. Powstają organizacje pożytku publicznego nastawienie na dojenie tej kasy i do tego wykorzystują cynicznych celebrytów i polityków.

    Ale ok - jest to na pewno dobry pomysł i to nie tylko w debacie o PRS, ale również w debacie o SPOŁECZEŃSTWIE OBYWATELSKIM ...
  • @Ultima Thule 18:34:42
    ODKRYĆ!!!!!!!!!!!

    JAK WSZYSTKIE PRAWA.

    Pan nie zauważył, że praw się nie tworzy - tylko odkrywa?-:)))

    Prawa stanowione przez człowieka - odkrywają jego naturalną skłonność - i ją normują/kodyfikują.
    Prawa ustanowione wbrew tej prawidłowości - to "prawa" despotów.
    Maj żawsze żywot ograniczony.
    Prawo dobre - to przwo samostabilizujące układ.
    Można je odkryć - można też zarozumiale powiedzieć - że się je wykreowało.
    Ale to megalomania.
  • @Ultima Thule 18:23:54
    Mi wystarczyłyby dwa filary PRS: uniwersalny i lokalny. Oba powinny być i aksjologiczne i polityczne.

    Przepraszam, teraz muszę odwiedzić jedną zacną Katarzynę :)
    Powrócę nocą.
  • @Andrzej Madej 18:42:14
    ale jeżeli nie uwzględnimy geopolityki, to przyjdzie ktoś co prawda tępy, bez kultury, historii, edukacji, ale z bronią i nas zniewoli.

    Dlatego chcąc nie chcąc trzeba też uwzględnić sąsiedztwo. Czyli "si vis pacem, para bellum"
  • @BTadeusz 18:41:52
    no to odkrywajmy ...
  • @Ultima Thule 18:55:09
    PRS - to:
    Zachowanie kultury(z językiem), ziemi i prawa (z finansowym).
  • @BTadeusz 19:00:08
    no to np. Szwajcaria miałaby problem ...
    Tak samo Chiny, USA, Rosja itp.

    Na pewno integralność terytorialna, kulturowa, językowa, religijna są ważne, ale teraz nazwijmy to po imieniu w kontekście POLSKI.

    A więc czy to oznacza sprzeciw wobec Watykanu, jak proponują Nikander i Wojtas ?

    Czy też może jednak powinniśmy się jednoczyć w ramach KK ?
  • @Ultima Thule 18:39:11
    To jest tylko i wyłącznie środek do celu. Celem jest aktywizacja społeczna społeczeństwa, a to jest według mnie numer 1 PRS. Społeczeństwo musi mieć poczucie więzi wspólnotowej i świadomość wpływu na otaczającą rzeczywistą. Inaczej niewiele się będziemy różnić od kolonii termitów.

    Budżet partycypacyjny (jak to częściowo realizowane jest w Poznaniu, czy też może być realizowane z budżetów sołeckich) to tylko jeden aspekt. Przekazywanie środków na konkretne instytucje pożytku publicznego to co innego. Więcej pieniędzy w organizacjach pozarządowych, większa ich skuteczność. Większa skuteczność, większe poparcie społeczne. Większe poparcie społeczne, większa aktywność społeczna. Większa aktywność społeczna natomiast otwiera drogę do wszelkich innych zmian.
  • @Ultima Thule 19:17:32
    Dlatego tam istnieją inne (imperialne) racje stanu.
    Niech się z nimi - sami męczą. Nie nasze małpy - nie nasz cyrk.
  • @Andarian 19:23:38
    ale już mamy 1% i widzę ogrom patologii, bo establishment przy pomocy makagigi robione przez celebrytów potrafi wyrwać większość z tej kasy od ludzi-frajerów i lemingów ...

    A co złego w tym, że pieniądze wydają dobrze wybrani samorządowcy ???
    Są oni pod większą kontrolą społeczną, niż anonimowi właściciele "organizacji pożytku publicznego" !!!

    Przykładem jest ostatnia afera z prezesem fundacji broniącej dzieci przed przemocą czy coś takiego.

    Gość zdefraudował setki tysięcy i był pod mniejszą kontrolą społeczną, niż burmistrz czy radny !!!

    Tylko nauczmy ludzi MĄDRZE WYBIERAĆ !!!

    A wybory samorządowe się zbliżają !!!
  • @Ultima Thule 19:17:32
    A więc czy to oznacza sprzeciw wobec Watykanu, jak proponują Nikander i Wojtas ?
    ==========================
    Jeśli przyjmiemy to - co zaproponowałem...
    To - "słowo się rzekło - kobyłka u płota"

    Jeśli Watkan zakazałby używania języka polskiego i afiliację angielskiego (np), czy oddanie niemcom "ziem odzyskanych", czy poniechanie PLN - to - "sorry Winnetou - musiałem cię zabić".

    Wypowiadamy konkordat i koniec.
  • @Ultima Thule 19:28:24
    Tylko nauczmy ludzi MĄDRZE WYBIERAĆ !!!
    =============================
    Nie można wybrać "własciwych" ludzi.
    Każdy ma swoją "cenę".
    Żadni "wybrani" nie mogą stanowić prawa dla większości.
  • @BTadeusz 19:30:11
    Jeżeli Watykan wykroczyłby poza swój obszar kompetencji to przestałby być "Stolicą Apostolską", a tym samym nie obowiązywałoby nas utożsamianie się z takimi zaleceniami ...
  • @BTadeusz 19:32:32
    masz rację. Ale jest jedna rada na to:

    można ten wybór OPTYMALIZOWAĆ ...

    a więc im więcej ludzie rozumieją z polityki, gospodarki, spraw społecznych, tym bardziej racjonalnie wybiorą.

    Więc zacznijmy od EDUKACJI ...
  • @Ultima Thule 19:37:54
    Watykan - ma własną rację stanu.
    Nie mamy na nią wpływu.
    Uważam - choć możemy dyskutować i większościowo głosować, że ograniczenie naszej suwerenności pod wpływem Watykanu, czy U€ - jest niedopuszczalne.
  • @Ultima Thule 19:38:55
    Zgoda -
    od edukacji do demokracji.
  • @BTadeusz 20:06:27
    Watykan obecnie to nie to samo co Watykan w średniowieczu ...
  • Rezygnacja z pakietu klimatnycznego,
    z euro, z członkostwa a niektórych wspólnotach europejskich, "odstosowanie" polskiego prawa od niektórych standardów unijnych (edukacja!). Oraz całkiem przyziemnie: lustracja, dekomunizacja, rozliczenie za ukradzione rzeczy, za "prywatyzację", uregulowanie prawne polskiego stanu posiadania na ziemiach zachodnich, narodowa własność wody, powietrza i kopalin, danie se luzu z reformami oświaty (więcej elastyczności i więcej praw dla rodziców) oraz parę innych rzeczy.
    Na początek tyle praktycznych elementów PRS. (I ciekawe czemu znowu to zamilczą, hehe).
  • @Ultima Thule 15:41:45
    no to się zgadzamy, że nie 3,

    Ty uważasz, że 1,

    ja mam wątpliwości,

    być może racją Polaków jest mieszkać w chicago, i się dorabiać,

    ale moim zdaniem to nie jest Polska Racja Stanu,

    bo w tym rozwiązaniu nie ma stanu.
  • @prawi co wiec 15:44:51
    przecież Ty i ja nie mamy żadnego wspólnego celu,
    a co dopiero mówić o celu najważniejszym.
  • @Mind Service 15:49:13
    nie wiem, dla mnie Cywilizacja Polska nie jest do zrozumienia,
    przynajmniej w wykładzie Wojtasa.
  • @Andarian 15:53:00
    wątpię,

    tylko raz przekazałem 1% z sensem, na organizację znajomej,
    dlatego, że się od niej dowiedziałem wystarczająco dużo o tym,
    co robią.

    Reszta darowizn na chybił trafił.

    Nie da się w ten sposób głosować.
  • @Andrzej Madej 15:53:53
    no i co tego dochodzenia do prawdy (czyjej) ma być dla dobra stanu ?
  • @interesariusz z PL 22:14:09
    Masz rację: CP jest niezrozumiała dla wszystkich. Niektórzy jedynie z mądrą miną kiwają głowami nic nie rozumiejąc. Dopiero ja musiałem zawołać "król jest nagi !"

    Bo ja nie cierpię BEŁKOTU ...

    Zresztą, wystarczy poczytać to:

    http://cygnus.neon24.pl/post/102074,2-polska-racja-stanu-filozoficznie

    Przecież to jest BEŁKOT !!!

    Tam naprawdę nie ma czego szukać. Gość odleciał w sobie tylko znane rejony psychiki i nie ma sensu nawet próbować tego pojmować.

    Dlatego proponuję LOGICZNĄ analizę pojęcia PRS i próbę zestawienia naszych przemyśleń w sposób JASNY i CZYTELNY.

    Naszą wersję narracji o PRS zrozumie nawet dziecko w przedszkolu ...
  • @bez kropki 21:43:21
    ciekawe tematy zaproponowałeś, zwłaszcza:

    - rezygnacja z pakietu klimatycznego
    - rezygnacja z waluty Euro
    - rezygnacja z regulacji prawnych EU
    - realizacja lustracji / dekomunizacja
    - ziemie zachodnie
    - woda / kopaliny
    - edukacja

    natomiast nie ma szans na odwrócenie skutków prywatyzacji - przedawnienie, wielu ludzi już nie żyje ...
  • @Andarian 19:23:38
    nie obrażaj termitów.
  • @Ultima Thule 19:28:24
    nie jest możliwe, aby Polacy nauczyli się mądrze wybierać.

    Od stuleci to się im nie udało.
  • @BTadeusz 19:32:32
    Niestety, historia ludzkości pokazuje,
    że tylko Bóg jest w stanie ustanowić prawa,

    ludzka tłuszcza tego nie potrafi.
  • @interesariusz z PL 22:25:56
    nie jest tak źle. Gdyby było z tym źle, to byśmy już jako Polacy nie istnieli.

    A tymczasem jesteśmy chyba najbardziej jednolitym i kulturowo rozwiniętym narodem słowiańskim i jednym z najbardziej rozwiniętych w Europie (po UK, DE, FR, IT). Oczywiście mam na myśli pewien mix rozwoju narodowego i liczebności mieszkańców.
  • @interesariusz z PL 22:16:17
    Twierdzisz, że nie da się głosować pieniędzmi? Nie zgodzę się. To najlepszy sposób głosowania. Piszesz, że raz przekazałeś z sensem... nie rozumiem czemu od tego czasu nie przekazujesz zawsze środków na tę organizację. Czemu nie śledzisz jej poczynań.

    Na tym polega problem z 1%, że musimy się zdecydować na jedną organizację. W efekcie najczęściej to jakaś fundacja charytatywna. Zwiększenie tej puli i umożliwienie dysponowania środkami kwotowo sprawi, że środki zaczną trafiać nie tylko do organizacji ratujących życie chorym dzieciom, czy pomagających bezdomnym. Mając bowiem jedynie 1% zazwyczaj takie organizacje wybieramy. Przecież niemoralnym nam się może wydać przekazanie pieniędzy przykładowo na odbudowę zamku, zagospodarowanie parku czy organizację zabaw dla młodzieży, kiedy konkurują one z ratowaniem życia dziecka.

    Na tym właśnie polega problem 1%. Gdyby było to 5%, w dodatku z decydowaniem kwotowym, przekazalibyśmy 1,5% na chore dzieci, 1% na stowarzyszenie chcące zagospodarować pobliski park etc. etc.

    Obecna formuła 1% jest niemoralna i w sposób bezpośredni zachęca do nadużyć.
  • @Andarian 22:58:44
    a dlaczego śledzenie poczynań organizacji miałoby mieć większy sens, niż śledzenie poczynań władz gminy ?
  • @Ultima Thule 23:02:32
    Ponieważ do władz gminy nie możesz wstąpić. Do stowarzyszenia tak. Tym samym dajesz pieniądze, a później nie tylko obserwujesz jak są wydawane, ale możesz w sposób bezpośredni się zaangażować w działalność instytucji, której przekazałeś swoje środki.
  • @Andarian 23:06:09
    Jak to nie możesz wstąpić ??? Z definicji jesteś członkiem swojej gminy !!!

    A do WŁADZ zarówno gminy jak i stowarzyszenia musisz zostać WYBRANY !!!
  • WYBORY DO PE !!!
    Doskonała idea RAZ-a !!!

    http://dorzeczy.pl/lista-ziemkiewicza/

    Jego koncepcja doskonale pasuje do Polskiej Racji Stanu, która obecnie w dużej mierze zależy od wydarzeń w ZeSRE ...

    Dlatego wybory do PE są tak ważne. Nie wolno dopuścić, aby do całkowicie odmienionego PE weszły z Polski okrągłostołowe gnidy !!!
  • @Ultima Thule 23:08:08
    Ale by zaangażować się w prace stowarzyszenia nie musisz być wybrany. Przynajmniej nie we wszystkich.
  • @Andarian 23:18:41
    no ok, ale w gminie tez nie jesteś wybrany, w niej jakoś musisz funkcjonować ...
  • @Andarian 22:58:44
    Ja jestem jeden, organizacji wiele, nigdy nie daję tej samej drugi raz.
  • @Andarian 22:58:44
    widzisz, jestem w stanie dokonać wyboru pomiędzy socjalizmem a kapitalizmem, niekoniecznie dobrego, ale z przekonaniem,

    ale nie jestem w stanie dokonać wyboru organizacji. To przekracza możliwości mojego poznania.

    Kiedyś wybrałem Solidarność, a głosowałem na Wałęsę. Nigdy więcej.
  • Polska Racja Stanu - po nowemu, ale z poszanowaniem tradycji i PRAWDY!
    Zaproponuję coś nowego: zbudujmy Polskę wg. ideałów liberalnych (tych prawdziwych nie propagandowo wypaczonych!) opisanych w Manifeście Oksfordzkim (np. tu: http://politykawspolnedobro.neon24.pl/post/30664,liberalizm-zlo-wcielone ). Po co wymyślać znowu "koło" czy odkrywać "ogień". Naprawdę warto skorzystać z doświadczeń ludzi, którzy już coś przeżyli a ich idee oparły się wyzwaniom czasu.

    Nauka historii to wg. mnie, ale nie tylko, żeby nie było, to podstawowa edukacja ogólna i patriotyczna młodego, ale nie tylko, obywatela. Pod warunkiem, ze oparta jest NA PRAWDZIE (!!!) jaka by ona nie była. Np. 1410 tak, ale jako HORRRREEEENDALNA głupota narodu polskiego, który pozwolił się na siebie napuścić jakimś "zakonnikom" i grupie panów małopolskich, którzy wybrali sobie na króla Jagiełłę (no może i jak pokazała historia nie najgorszego, ale byli LEPSI kandydaci i nie mam tu na myśli W. Habsburga, tylko Gryfitów lub Piastów, którzy by nie skierowali Polski na wschód, tylko na Zachód co prawdopodobnie byłoby dla Polski lepsze).

    @ Andarian 23.11.2013 15:53:00
    "...koniecznym wydaje się być aktywizacja społeczeństwa do działań konstruktywnych..." - PEŁNA ZGODA, ale jest konieczny jakiś "akt założycielski" społeczeństwa obywatelskiego. Trudno by znaleźć jakąś ideę "pozytywną" dobrą do tego celu. Znacznie lepsze jest "policzenie się" obywateli np. na bazie akcji jaką promuję od kilkunastu lat (z NE i NEon24 włącznie) czyli akcji masowego oddawania głosów nieważnych (też bez echa - i też czuję się ignorowany, pomimo tego, że jak pokazuje praktyka, mam rację!) (23.11.2013 18:31:28).
    (23.11.2013 22:58:44)" ...nie da się głosować pieniędzmi...", bo dzięki głupocie wyborców, większość "kartek do głosowania" nam zabierają robią z nimi co chcą.


    @ BTadeusz 23.11.2013 17:41:24
    Noo, to by właśnie coś takiego musiało być, bo inaczej to faktycznie BEZ SENSU!
    (23.11.2013 18:34:41) nie "wir" tylko "atraktor" niby to samo ale jak inaczej brzmi ;)
    (23.11.2013 18:41:52) "z przykrością" (bo już dawno tak nie miałem ;) ) znów muszę się zgodzić ("...prawo dobre - to prawo samo-stabilizujące układ...")
    (23.11.2013 20:07:16) cholewka coś mi się porobiło, znowu zgoda: OD EDUKACJI DO DEMOKRACJI!!!

    @ Mind Service 23.11.2013 7:53:44
    "wolnorynkowy" to nie "liberalny" tylko "libertariański"

    @ Ultima Thule 23.11.2013 18:16:54
    ..."Tym bardziej, że sami ze sobą się nie dogadamy, bo jedni jako PRS widzą socjal, a inni Wolny Rynek, a jeszcze inni imperium ..." - dlatego proszę o rozważenie w/w mojego postulatu.
    (23.11.2013 18:39:11) "budżety partycypacyjne" - pomysł dobry - wykonanie jak zwykle (u nas np. ok. 2% uprawnionych "wybudowało" kilka nowych boisk)
  • @interesariusz z PL 00:12:18
    Przyznam szczerze, że to straszne co napisałeś. A czy potrafisz wybrać kolor kupowanej koszulki? Czy potrafisz wybrać książkę, którą przeczytasz?
    Piszesz, jestem jeden, a organizacji wiele. Ludzi przeznaczających pieniądze na organizacje też jest wielu. Wielu więcej niż organizacji. Trzeba wspierać to co się uważa za dobre i słuszne, nie rozumiem dlaczego nie wesprzeć czegoś co według nas działa dobrze, tylko dlatego, że kiedyś już to wspieraliśmy.
  • @Ultima Thule 23:38:29
    Muszę funkcjonować to coś innego aniżeli poświęcać swój wolny czas na działania z tym związane. Co więcej... gminy, powiaty, województwa tylko nazywają się samorządami, a z samorządnością nie mają nic wspólnego. Dlatego też ich wspieranie w stopniu znikomym wspiera aktywizację społeczeństwa... Uwierz mi mam w tym doświadczenie. Staram się wspierać gminę w działaniach, które mi się podobają, angażować się w prace w których mogę się przydać i mam coś do powiedzenia. Widzę przy tym, że jestem jeden na całą gminę. Tym samym władze samorządowe traktują mnie jako coś egzotycznego, w dużej mierze ignorując moje wsparcie (zwłaszcza, że i przepisy często nie są temu przychylne). Mimo wszystko dalej działam i powoli zaczynam uzyskiwać efekty. Ja jednak zawsze chadzałem nieprzetartymi szlakami, wybierałem własne ścieżki. Nie wyobrażam sobie, by można było oczekiwać tego od znacznej części społeczeństwa, a to właśnie byłoby konieczne dla aktywizacji społeczeństwa.
  • @interesariusz z PL 22:17:06
    Napisałem szerzej o tym, co moim zdaniem wynika z Drogi do prawdy jako racji istnienia Państwa Polaków w Europie bez granic.

    Krótko: moja i Pana wolność, ale zachęcam do lektury :)

    http://si.neon24.pl/post/102164,ludzki-wiatrak
  • @janpol 03:47:42
    a gdzie mianowicie "idee liberalne oparły się wyzwaniom czasu." ?
  • @Andarian 09:21:28
    neguję przymus jednokrotnego wyboru na rzecz wyboru wielokrotnego.

    Skoro nie mogę obdzielić całej gammy organizacji w każdym roku, to robię to w dłuższej perspektywie czasu.
  • @interesariusz z PL 09:45:11
    I dokładnie o to mi chodzi. Umożliwić wybór wielokrotny, zwiększając całą pulę. Czy nie sądzisz, że byłoby to dobre rozwiązanie?
  • @Andarian 09:32:25
    ok, ale zauważ, że działalność stowarzyszenia nie wpływa bezpośrednio na twoje życie oraz nie korzysta ono z twoich pieniędzy.

    Tymczasem gmina korzysta z twoich pieniędzy i wpływa na twoje życie (czy tego chcesz, czy nie). W dodatku wpływa też na życie twojej rodziny (zdrowie, edukacja, rozrywka itp.). A więc byłoby bardzo nierozsądne, gdybyśmy uznali, że tylko "chcąc nie chcąc korzystamy z gminy". Wydaje mi się, że gminę należy traktować jak WSPÓLNOTĘ, a nie jak urząd, który jest przecież tylko narzędziem do układania relacji w tej wspólnocie.

    Dlatego uważam, że najpierw powinniśmy się interesować sprawami gminy, a dopiero później stowarzyszeń lub państwa.

    Nie chcę, aby Polską rządzili patrioci "centralni", dla których najważniejszy jest Belweder lub Sejm. Tacy ludzie to po prostu polityczni karierowicze.

    Zauważ, na czym buduje swoją siłę UKIP i Nigel Farage: na współpracy z lokalnymi społecznościami, które w UK są bardzo silne. To tam wygrywają swoje przyszłe zwycięstwa nie tylko do PE, ale też do parlamentu, a w końcu być może do rządu.

    I u nas powinno się iść dokładnie tym torem: walczyć o PE i o samorządy. Rozbudzić zainteresowanie ludzi sprawami gminy i z wyborów zrobić WIELKIE WYDARZENIE. Może od zmiany struktur władzy w gminach zacznie się odnawianie oblicza Polski ?
  • @Andrzej Madej 09:34:44 pomijając ogólne wrażenie utopii
    to muszę przyznać, że nie za bardzo chce mi się poświęcać artykułowi Pana takiej uwagi, jaką się poświęca Biblii. Bowiem pański tekst jest napisany zawiłym językiem i co krok sączy tezy, których prawdziwości czytelnik nie jest świadom.

    cóż to znaczy ?

    "W stosowanym od kilku wieków przez instytucje pracy intelektualnej paradygmacie etyki zawodowej – „myślenie dla pieniędzy” użyteczność efektów odpowiadała państwu opiekuńczemu. Aprioryzm opiekuńczo-hierarchicznej administracji skorelowany jest w takim państwie z postawami klientystycznymi jego politycznych elit. Poprzez podporządkowane sobie media elity te kontrolują debaty publiczne, najczęściej mistyfikując obraz rzeczywistości. "

    zdanie pierwsze.

    "W stosowanym (od kilku wieków) (przez (instytucje pracy intelektualnej)) (paradygmacie etyki zawodowej) (– [=]) („myślenie dla pieniędzy”) (użyteczność efektów) odpowiadała (państwu opiekuńczemu.)"

    Znajduje się w nim wiele tez
    1 instytucje pracy intelektualnej (co to konkretnie jest) od kilku lat stosują paradygmat etyki zawodowej ---- świadomie ?

    2 ten paradygmat do myślenie dla pieniędzy. Czyżby wyłącznie ?

    3. efekty pracy zawodowej były użyteczne w państwie opiekuńczym (ciekawe jak rozumiany jest ten termin) - a czy w państwie NIEopiekuńczym byłyby NIEużyteczne ?

    zdanie drugie

    "(Aprioryzm (opiekuńczo-hierarchicznej administracji)) skorelowany jest (w takim państwie) z (postawami klientystycznymi (jego politycznych elit))."

    Cecha, jaką jest "aprioryzm administracji" jest wzajemnie proporcjonalna (skorelowana w domyśle nie ujemnie) do postaw klientystycznych, i to tylko w państwie opiekuńczym.

    Prawdę mówiąc, nie zamierzam dociekać, co to może być ów "aprioryzm administracji". Ale i tak nie zgadzam się z tezą, iż jeśli to stwierdzenie jest prawdziwe, to charakteryzująca administrację relacja zachodzi tylko w państwach opiekuńczych.

    zdanie trzecie jest banalne i nieprawdziwe

    "Poprzez podporządkowane sobie media elity te kontrolują debaty publiczne, najczęściej mistyfikując obraz rzeczywistości. "

    mimo, że formalnie jest. Nieprawdziwość wynika z kontekstu, bowiem wcześniej elity są określone jako elity polityczne państwa opiekuńczego. Znaczy w zamordyzmie elity nie mistyfikują obrazu rzeczywistości.
  • @Ultima Thule 10:14:49
    podaj mi sposób rozbudzenia zainteresowania ludzi chociażby sprawami budynku, w którym mieszkają, paroosobowej wspólnoty czy kilkudziesięcio-osobowej spółdzielni.

    Jedyne zainteresowanie, jakie potrafią przejawić, to w tym, aby mieć lepiej od sąsiada. Całość mają w głębokim poważaniu.
  • @Ultima Thule 10:14:49
    Właśnie dlatego, że działalność stowarzyszenia nie wpływa bezpośrednio na Twoje życie i nie korzysta ono z Twoich pieniędzy ich wspieranie daje szanse na aktywizację społeczeństwa.

    Co więcej, gminy powinny stanowić wspólnoty, niestety w obecnym ustroju tak nie jest. Zadania gminom nie wyznaczają jej mieszkańcy, wyznacza starosta, marszałek, premier. Zakres kompetencji przekazywany jest odgórnie. Tym samym gminy NIE MOGĄ W OBECNYM KSZTAŁCIE przyczynić się do aktywizacji społeczeństwa. Nie twierdzę, że powinniśmy całkowicie ignorować ich poczynania. Wręcz przeciwnie. Rzecz w tym, że w naszym kraju stowarzyszenia są ostatnim bastionem samorządności, bastionem z którego możemy przeprowadzić kontrnatarcie.
  • @interesariusz z PL 10:23:55
    To proste:

    - publikowanie informacji o sprawach gminy w formie czytelnej
    - angażowanie w pojedyncze akcje (np. obrona parku przed zabudową). Takie małe działania bardzo jednoczą społeczność. Ludzie się poznają i zwykle zainteresowanie sprawami społecznymi po takich akcjach nigdy już nie wraca do wcześniejszego niskiego poziomu.

    Muszą być więc w danej społeczności "animatorzy", którzy wezmą na siebie organizację różnych akcji, bo masz rację, że ludzie sami z siebie się tym nie zainteresują. Ale jeżeli już się zainteresują i zrozumieją, jak są okradani, to nie poprzestaną tylko na "opadzie szczeny" ...
  • @Andarian 10:27:46
    nie zgadzam się z tezami. Zawsze działamy w ograniczeniach. O tym, że gmina nie jest wspólnotą decyduje niemożność uzgodnienia wspólnego stanowiska oraz to, że nawet gdyby zostało uzgodnione, to i tak nie jest zobowiązujące dla administracji.
  • @Ultima Thule 10:28:34
    znam przypadek, gdy wzbogacacz (deweloper z angolska) chciał zagarnąć teren gminy pod sąsiadującym budynkiem. W walce o przyległy teren, na którym była zieleń i miejsca do parkowania uczestniczyło tylko 20% mieszkańców. Udało im się wywalczyć niezajęcie owego terenu. Na kluczowym zebraniu dotyczącym zagospodarowania terenu trzy przedstawicielki gminy wyraziły sprzeciw przeciwko dotychczasowemu sposobowi wykorzystania, tj. możliwości dojazdu i parkowania. Teren więc został w całości zagospodarowany na zielono - po myśli wzbogacacza, który nie chciał mieć na widoku obcych samochodów. Potem się okazało, że nie było żadnych przedstawicielek gminy, te trzy panie zostały wynajęte przez jednego ze wspólnoty.

    Znam spółdzielnię, gdzie wszyscy dokładnie wiedzieli, że prezes kradnie, i to nie mało.

    Utrzymywał się przez lata. Aktywnymi członkami byli tylko Ci, którym prezes coś odpalił. Oczywiście z kasy spółdzielni, a nie z tego, co ukradł.
  • @Andarian 10:27:46
    no ja nie bardzo widzę szansę na zmienianie państwa poprzez włączanie się w działalność stowarzyszeń. To by było wręcz kanalizowanie aktywności ludzkiej w stronę bezpieczną dla obecnej oligarchii.

    Raczej wolałbym widzieć ludzi bezwzględnie zaangażowanych w sprawy gminy, a przez to potrafiących również skutecznie realizować swoje uprawnienia w stosunku do władz centralnych.
  • @interesariusz z PL 10:40:37
    no i to jest dowód na to, że należy się angażować w sprawy lokalne ...
  • @interesariusz z PL 10:18:47
    Bardzo dziękuję za uwagi, inspirujące jest to zestawienie z Biblią. Coś jak z żołnierzem, co podobno nosi buławę marszałka w plecaku.

    Co do meritum, to chętnie podejmę dyskusję ale na swoim blogu.
    Tu nadużywalibyśmy gościnności UT i trolowali temat PRS.
  • @Andrzej Madej 10:46:00
    ale przynajmniej nabijacie mi licznik :)
  • @Ultima Thule 10:49:43
    Tobie i tak szczęścia w życiu nie brakuje :)
  • @Ultima Thule 10:28:34
    I właśnie stowarzyszenia jako jedyne posiadają zdolność prawną w naszym patologicznym ustroju, by stać się tymi animatorami.
  • @interesariusz z PL 10:31:12
    O to właśnie chodzi, że o zadaniach gminy nie decyduje wspólnota, tylko rząd. Zdanie mieszkańców nie jest zobowiązujące dla administracji. Dlatego właśnie określanie ich mianem samorządów jest wypaczeniem.
  • @Ultima Thule 10:42:04
    Ale obecne przepisy uniemożliwiają bezwzględne zaangażowanie w sprawy gminy. W kwestii kanalizowania aktywności ludzkiej nie zgodzę się w żaden sposób. Patologia obecnego systemu nie polega tylko na tym, że władze centralne nie chcą oddawać nam swoich kompetencji. Oni zwyczajnie nie wierzą w to, że będziemy w stanie z nich korzystać. Co gorsza ta niewiara pojawia się już na poziomie władz gminnych. Stowarzyszenia są takim inkubatorem samorządności. Narzędziem umożliwiającym naukę skutecznego działania i pokazywania nie tylko społeczeństwu, ale i rządzącym, że oddolne inicjatywy mogą być skuteczne... potrzebują tylko do tego środków.
  • @Andarian 10:54:20
    Redukowanie używania terminu "samorząd" do wymiaru terytorium jest jedną ze specyfik epoki rozgraniczonych relacji społecznych. Dziś, w czasach cyfrowej multilokalności, to oczywisty anachronizm. Ja, dla swojej aktywności społeczno - politycznej, używam sobie takiej definicji: Samorządność to wsparcie społecznej aktywności przez administrację państwa. Czyli samorządność to nie instytucja lecz właściwość, podobnie jak demokracja.
  • @Andrzej Madej 11:05:06
    Nie zgadzam się. Z całą pewnością samorządność to nie instytucja, ale to również nie właściwość. To metoda.
  • @Ultima Thule 10:43:58
    teza oczywista, nie trzeba jej udowadniać,

    tylko jak zmienić ludzkie postawy ?
  • @Andarian 10:53:05
    ta zdolność prawna to fikcja. Od pewnego czasu sądy nie pozwalają uczestniczyć w procesach stowarzyszeniom jeśli można im przypiąć łatkę, iż działają we własnej sprawie = członkowie stowarzyszenia odniosą korzyści.
  • @Andarian 10:54:20
    Nie przeczytałeś uważnie.

    Nie ma znaczenia, kto decyduje o zadaniach gminy. W ramach zadań też jest pole do działania.

    Rząd ustala zadania = ramy działania,
    administrację gminy ustanawiają mieszkańcy, po czym owa wybrana ma ich w d...pie
  • @Andarian 10:58:56
    Może mogą być, ale nie są, ze względu na defekty osobowościowe Polaków.
  • @Andrzej Madej 11:05:06
    ????

    "Samorządność to wsparcie społecznej aktywności przez administrację państwa."

    czy doprawdy? Na czym polegało wsparcie aktywności członków "Solidarności" przez administrację państwa, i w momencie powstawania, i potem ?

    Bo przynajmniej z nazwy Solidarność była samorządna.
  • @interesariusz z PL 11:16:57
    Niestety... zakres w którym mogą się angażować jest bardzo niewielki. W dodatku "samorządy" bardzo obawiają się takiego zaangażowania, ponieważ zawsze są obiektem "gry na górze". Nieopatrznie podjęta decyzja może oznaczać gniew marszałka i poważne konsekwencje dla władz samorządowych. To jest kolejny przykład patologii naszego systemu. Odpowiedzialność przed władzami centralnymi, brak odpowiedzialności przed społeczeństwem.
  • @interesariusz z PL 11:15:52
    Ale jedynie właśnie określanie celów może aktywizować społeczeństwo. Ludzie dużo chętniej angażują się w coś do czego są przekonani, co nawet sami wymyślili, aniżeli w coś nakazanego odgórnie. Realizacja rozkazów nie zwiększa inicjatywy własnej.
  • @Andarian 11:08:42
    metoda ale i narzędzie kreowania relacji wewnątrz wspólnoty ...
  • @Ultima Thule 11:35:26
    Samorządność - metoda. Samorząd - narzędzie. Jeśli mam być ściśli.
  • @Andarian 11:23:15
    czyli upolitycznienie samorządów. Widać to w trakcie wyborów samorządowych - partie centralne jawnie ingerują w sprawy lokalne ...

    Dlatego ja mam propozycję, aby niezależnie od naszych poglądów z definicji odrzucać w wyborach samorządowych kandydatów powiązanych z dużymi partiami ... (nawet, jeżeli ci kandydaci oficjalnie startują z ramienia jakiegoś "Komitetu Zatroskanych Mieszkańców" ...).
  • @Ultima Thule 11:37:56
    Bez urazy, ale takie propozycje można sobie w d... wsadzić. Ich skuteczność jest zerowa. Na mrzonkach i bezgłośnych apelach tylko marnuje się czas i energię.
  • @Andarian 11:41:22
    Wbrew pozorom takie apele są dość skuteczne. To dlatego cwani politycy-zawodowcy tak często ukrywają się pod płaszczykiem tych "Komitetów Mieszkańców". I wiele osób od lat nawołuje do głosowania na osoby lokalne, a nie na zawodowców traktujących urzędy lokalne jako trampolinę do Warszawy.

    Oczywiście wielka masa zaczadzonych "wielką polityką" na razie ma przewagę, ale jednak sporo osób ma awersję do znanych, "billboardowych" osób i glosują na lokalnych patriotów, osoby znane i uczciwe.

    Wystarczy tylko i pomóc różnymi akcjami i z "drugich miejsc" wskoczą na pierwsze ...

    Uważam, że właśnie 2014 rok będzie w tym zakresie przełomem ...
  • @Ultima Thule 11:46:52
    Rzecz w tym, że aktywność społeczna większości mieszkańców jest tak znikoma, że nie wiedzą kto jest kim. Nie znają tych "lokalnych patriotów". Zwyczajnie, w chwili obecnej to po prostu nie są osoby znane. Dlatego właśnie postuluję działania na rzecz wspierania stowarzyszeń i zwiększania ich środków, bo w sposób naturalny środki te staną się zapleczem do działania tych lokalnych patriotów. Pozwolą działać im skutecznie, na większą skalę, a tym samym pomogą im stać się "sławnymi". Nie potrafię zrozumieć, że Ty, człowiek inteligentny tego nie rozumiesz.
  • @interesariusz z PL 11:19:07
    Jeżeli myśli Pan o Ruchu społecznym Solidarność, to to nie była instytucja samorządności lecz konfederacja. Chcieliśmy przejąć władze nad administracją, od zmistyfikowanych para - rządów PRL. To, że używaliśmy słowa "samorządny" to tylko w znaczeniu "niezależny + demokratyczny".

    To było podobne naciągnięcie językowe, jak użycie dla państwowych przedsiębiorstw (w listopadzie 1981) słów "samodzielny, samorządny, samofinansujący".

    To był czas walki o słowa, charakterystyczny dla epoki gutenbergowskich programowanych mediów. Dziś idą nowe, lepsze czasy dla kultury, dla języka, dla prawdy.
  • @Andarian 11:08:42
    Niech będzie, że samorządność to metoda życia społecznego. Dla mnie "metoda życia społecznego" to też właściwość tego społeczeństwa.
    Czyli i ja się zgadzam i chyba Ty też się zgadzasz :)
  • @Andarian 11:52:52
    No ale mamy nowe czasy, portale społecznościowe w każdym telefonie, nawet u dzieci w podstawówce.

    To zupełnie zmienia relacje między ludźmi. Jeżeli byśmy porównali skalę więzi międzyludzkich teraz i 10 lat temu, to by się okazało, że świadomość lokalnych relacji wzrosła KLIKA SET RAZY !!!!!!!!!!!!!!!!

    To jest COŚ NIEPRAWDOPODOBNEGO, co się teraz dzieje !!!!!!!!!

    Niesamowite pobudzenie ludzi do działań lokalnych !!!!!!!!!

    Ogromna ilość powstających codziennie internetowych "organizacji" !!!!!!!!

    Niektórzy się z tego śmieją, że to "fejsbukowcy", ale śmiech im zamrze na ustach, jak zobaczą 2 dni przed wyborami 50 tys lajków na profilu przeciwko nim !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Bo to będzie MASAKRA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    NORMALNA MASAKRA tradycyjnych polityków !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Kto tego nie zrozumiał - IS DEAD !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • @Ultima Thule 18:54:46
    Po zastanowieniu przyznaję Ci rację.

    Trzy wymiary, czy fundamenty/filary racji istnienia naszego państwa, pozwalają na wskazanie wymiaru (fundamentu/filaru) kraju jako głównego ośrodka arbitrażu w sprawach dobra narodowego. Bez tego integratora zatracili byśmy odpowiedzialność.

    Oczywiście arbitrażu demokratycznego, żeby nie było wątpliwości.
  • @Andrzej Madej 13:03:02
    innymi słowy Suweren poprzez Państwo realizuje dwa pozostałe filary. Tak chyba to mogłoby być opisane.
  • @Ultima Thule 12:56:35
    A ja myślę, że Twoja fascynacja, chociaż oparta na słusznych podstawach jest przesadna. Aktywność społeczna w internecie osób po 50 dotyczy pojedynczych procentów społeczeństwa. Tych między 35-50 jest kilkanaście procent. Dopiero młode pokolenie jest rzeczywiście aktywne, ale ich aktywność bardzo często skupia się na celach, które nijak nie służą poprawie całokształtu sytuacji. Nijak, ponieważ inaczej być nie może w przypadku braku środków. Marsze, manifestacje i tym podobne nie wymagają środków, ale też nie przynoszą niczego oprócz świadomości własnej liczebności i poczucia bezsiły. Bo choć może nas być milion i tak możemy być "zmieleni" przez 231. Bez środków można podejmować jedynie działania destrukcyjne. Owszem, jest to rozwiązanie. Rozpirzyć wszystko i zacząć budowę na gruzach... Mnie ono jednak nie do końca odpowiada.
  • @Andrzej Madej 12:56:25
    Rzecz w tym, by z tą zgodą coś dalej zrobić.
  • @Andarian 13:05:34
    Struktura wiekowa blogerów na Neonie jest taka, że my jesteśmy tutaj najmłodsi :)

    No, trochę żartuję, ale jednak sporo jest osób po 50-tce ...

    Może dlatego, że w tym wieku mają głębszą refleksję na temat tego, czym jest Polska, społeczeństwa, naród itp. ?
  • @Andarian 13:05:34
    zauważ, że "zmieleni" nie zostali zmieleni przez 231, lecz przez MILIONY WYBORCÓW, którzy tych 231 wybrali ...
  • @Andarian 13:06:41
    Mówią, że zgoda buduje :)
    Jesteśmy u Ultimy, to niech on coś robi.
  • @Ultima Thule 13:15:08
    I właśnie Ci blogerzy na NE stanowią spory procent aktywnych w internecie osób po 50. Przynajmniej stanowili w czasach jego świetności. Czy coś z tego wynikło?
  • @Ultima Thule 13:05:18
    Może nie tyle "realizuje", co "korzysta z wolności" w dwóch pozostałych filarach/wymiarach demokratycznego stanowienia dobra w świecie widzialnym (polityki). Albo "uczestniczy".
  • Ludzie!!! Dla czego marnujecie czas na głupoty?
    Tyle już razy pisałem i, jak pokazuje praktyka, mam rację, że dyskusja o tym jak POWINNO być na bazie tego JAK JEST teraz w PRL-bis to GŁUPOTA i strata czasu! Naprawdę wystarczy skwitować określeniem: ZUPEŁNIE INACZEJ i nie marnować więcej czasu, bo PRL-bis to megaprzekręt, począwszy od aktu założycielskiego (okrągła magdalenka) i sporej części zapisów podstawowego aktu prawnego. "Zostaw, zostaw. Tamtego świata się nie da uratować." (wszystko juz było - warto spróbować czegoś nowego!)

    Po raz kolejny powoli dochodzę do wniosku, że tak NAPRAWDĘ to nikomu nie zależy na niczym, wola tylko mielić ozorem po próżnicy.

    @interesariusz z PL 24.11.2013 09:43:36
    Wszędzie!!! A może jakiś przykład obalający tezę?
  • @Andarian 13:26:35
    No moim zdaniem tak !!!! WYNIKŁO !!!!!!!!!!

    Nowy Ekran zmienił oblicze polskiego internetu na zawsze !!!

    To, że potem się sam posypał nie zmienia tej oceny !!!

    Ogromna ilość ludzi zasmakowała swobodnej dyskusji i tego nikt im już nie odbierze. Gdziekolwiek poszli, będą tam domagać się pewnych standardów.

    To podwyższenie poprzeczki dotyczy zarówno piszących jak i czytelników.

    Tak samo jak pojawienie się możliwości komentowania pod artykułami portali newsowych spowodowało, że portal chcący utrudniać tą interakcję przestawał być czytany !!!

    To jest taka pełzająca rewolucja ale pełznie ona z szybkością zaskrońca ...

    To NE pobudził wiele inicjatyw (np. walka z sądami, prokuraturą, spółdzielniami, samorządami), powstało wiele ruchów miejskich i portali społecznych wzorowanych na NE.

    Ogromna konkurencja wymusiła otwartość debaty publicznej.

    Aktywni blogerzy często piszą równocześnie na kilku portalach. Sami stają się ludźmi-instytucjami niezależnymi od żadnego portalu !!!

    A to dopiero POCZĄTEK, bo rewolucja rozwinie skrzydła wraz z drugą generacją tabletów i smartfonów !!!

    Dzisiaj większość użytkowników portali społecznych i blogerskich nie otwiera ich na komputerach "o 8 wieczorem", lecz jest on line 365/24 !!!

    I czasami, gdy się przebudzą o 2 nad ranem, to zdążą jeszcze wrzucić "ciętą ripostę" na jakimś portalu ...

    Przykład sprawy Broad Peak pokazuje, jak wiele się zmieniło w ostatnich dwóch latach - oto mój artykuł, który miał ogromny wpływ na przebieg publicznej debaty na temat tamtych wydarzeń:

    http://ultimathule.neon24.pl/post/93737,broad-peak-wyjasnienie-tragedii-berbeka-mogl-uratowac-macka-i-tomka

    Jak widać, wiele się zmieniło ... i jeszcze więcej się zmieni po 2014 roku, gdy przejdziemy "bramy piekieł" w postaci wyborów do PE i samorządowych !!!
  • @Ultima Thule 13:50:09
    "Nowy Ekran zmienił oblicze polskiego internetu na zawsze !!!"

    Rzecz niebywała !...
    Muszę się choć raz z Toba zgodzić, UT :)

    Pokaż mi drugi taki portal, gdzie hołubiło by sie trolle wszelkiej maści, pluło bezkarnie na portal, redakcje i bossa a nawet organizowało rebelie.

    Pokażesz mi? :D))))))))))))))))))))))
    Stawiam piwo jak bedę w Krakówku. (ale jedynie jak mi pokażesz taki)

    Ups... Zapomniałem, ze Krakusy to centusie... Pewnie i tak ja będę musiał za ten browar placić :D)))))
  • @Ultima Thule 12:56:35
    jak widzę, tobie też używanie angolskich słów dodaje splendoru.

    Nie masz racji. Rozwój technologi stworzył możliwość budowania rozproszonych, ponadlokalnych relacji.

    Te lokalne pozostają bz.
  • @Andarian 13:05:34
    hi hi,

    ciekawe, jakby tak przeliczyć populację autorów nE,

    ilu jest po 50ce ?

    Działania osób w internie są różne. Co robi w internie owe młode pokolenie ?
  • @janpol 13:34:31 tu nie ma żadnego PRLu BIS, tu jest antyPRL
    zapamiętaj to raz na zawsze, takimi głupimi sformułowaniami, tylko dlatego, aby powiedzieć coś pejoratywnego, ośmieszasz się.

    Przykłady miałeś podać Ty. Nie przerzucaj piłeczki do mnie.
  • @SpiritoLibero 14:08:36
    Dla mnie WITRYNA nE, to tylko zawiedzione nadzieje, tak jak niegdyś Solidarność.
  • Ludzie!!! Gdzie wy żyjecie?
    NE faktycznie się wyróżniał "na tle" dlatego m.in. się tu "wpisałem". Ale to chyba nie jest tematem dyskusji?

    Ale teza, że "...wiele się zmieniło ... i jeszcze więcej się zmieni po 2014..." jest z gruntu fałszywa i dowodzi braku dobrego oglądu FAKTÓW i wyciągania z niego wniosków. Przypominam, że od przełomu 2008/2009 roku NIEWIELE się zmieniło (w tym czasie dostęp do internetu miało już większość gospodarstw domowych (w tym lepiej niż co 10 do szerokopasmowego a co czwarty Polak AKTYWNIE korzystał z usług internetowych), smartfony były dostępne dla KAŻDEGO kto chciał (do istniejącego od dawna Symbiana i mobil okien, doszły "mocnym kopem" jabłkowe i androidowe), serwisy NK, Twitter, FB już dawno dojrzały i osiągnęły masowego klienta, Blog.pl czy Wykop.pl działał PEŁNĄ PARĄ itp., itd.) a w międzyczasie mieliśmy już WSZYSTKIE rodzaje wyborów! I CO? NIC!!! Jak było na początku, teraz i zawsze...

    A my gadamy, gadamy...

    @ interesariusz z PL 24.11.2013 14:25:23 Bo zacznę być niegrzeczny a potrafię, choć nie lubię. Abo dyskutujemy na argumenty albo się obrażamy.

    Co to jest np:
    -"...Staram się wspierać gminę w działaniach, które mi się podobają, angażować się w prace w których mogę się przydać i mam coś do powiedzenia. Widzę przy tym, że jestem jeden na całą gminę..." - bardzo szlachetne i popieram ale o ile łatwiej by było gdyby nie realny PRL-bis i próba jakiegoś znalezienia się w nim.
    -"...Może od zmiany struktur władzy w gminach zacznie się odnawianie oblicza Polski..." - Było już wiele takich prób z głośnym przejęciem władzy przez UPR w Kamieniu Pomorskim I CO? Czy to nie jest kolejna próba naprawiania PRL-bis?
    -"...Wystarczy tylko i pomóc różnymi akcjami i z "drugich miejsc" wskoczą na pierwsze..." jak nie naprawianie PRL-bis? Ilu już mamy "sejmopierdzistołkow z 2 i 3 miejsc i co?

    Itp., itd. Nie twierdzę że TU jest PRL-bis tylko, że dyskusja na bazie tego co można poprawić w PRL-bis, żeby było dobrze jest BEZ SENSU! Nic to nie dało i NIE DA!!!

    Powtarzam, jeżeli nie zrozumiałeś "...idee liberalne oparły się wyzwaniom czasu..." wszędzie! I proszę o argumenty przeciwne np.:

    -"Człowiek jest głównym i najważniejszym bytem obdarzonym rozumem i wolną wolą, oraz zdolnością do odróżniania dobra i zła" jest nieprawdą już od dawna w Polsce.
    -Państwo, jako dobro wspólne obywateli, powinno być gwarantem: niezależnego prawa i wymiaru sprawiedliwości, wolności sumienia, prawa posiadania własności prywatnej, zbierania korzyści z własnej działalności itp... Nie prawda, od dawna państwo to synekury dla kumpli królika...
    itp. itd. Będziemy w tym tonie dyskutować? Chyba szkoda czasu i energii co?
  • @Ultima Thule 13:50:09
    Kiedyś napisałem, że potrzeba jeszcze 5-10 lat aby zaczęła się przemiana pokoleniowa na scenie politycznej. Internet tylko sprawi, że jest szansa, że będzie to nie tylko przemiana pokoleniowa ale i jakościowa. Dinozaury wciąż trzymają się mocno...
  • @interesariusz z PL 14:21:15
    Młode pokolenie wykorzystuje internet głównie do rozrywki. Czasem jako narzędzie wspomagające do nauki. Także jako narzędzie komunikacji. Rzecz w tym, że ich poziom zainteresowania kwestiami politycznymi jest znikomy, chyba, że chodzi o manifestacji młodzieńczego buntu. Kiedy przychodzi do poważnych decyzji znaczna część zwyczajnie pakuje plecak i wyjeżdża do UK.

    W kwestii starszego pokolenia, w czasach świetności NE czytywało kilkadziesiąt tysięcy osób po 50. To kilka procent aktywnych użytkowników internetu w tej grupie wiekowej.
  • Racja stanu - definicja
    Słownik polityczny pod redakcją Wojciecha Wasiutyńskiego
    Instytut Romana Dmowskiego
    Nowy Jork 1980

    Racja stanu, dosłowne tłumaczenie fr. raison d'etat, co znaczy interes państwa. Wyrażenie "racja stanu" używano w dawniejszych czasach w bardzo podobny sposób, jak dziś używa się "bezpieczeństwo państwa" lub "bezpieczeństwo narodowe", to znaczy dla uzasadnienia ograniczenia wolności lub dla ukrycia interesu grupowego albo nawet interesu innego silniejszego państwa. Jeśli ktoś używa wyrażenia "racja stanu", należy go prosić by wyjaśnił konkretnie co pod tym rozumie.


    Nowa Encyklopedia Powszechna PWN,
    Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1996

    Racja stanu, nadrzędny system interesów państwa, stanowiący, lub przedstawiany jako najwyższe dobro wspólne wszystkim obywatelom i podmiotom politycznym; nie istnieje jednolite pojęcie racji stanu; jako zasada występuje w polityce i odnosi się do pewnych wartości i realizujących ją działań koniecznych do bezpiecznego przetrwania i rozwoju państwa; wiąże się zwłaszcza z polityką zagraniczną ( w państwie demokratycznym racja stanu może uzasadniać konsensus obozu rządzącego i opozycji co do pewnych wspólnych wartości, celów i działań, oparty na przekonaniu, iż spory w tym zakresie mogłyby zagrażać państwu ); rzymska zasada salus rei publicae suprema lex esto - ocalenie państwa winno być prawem najwyższym, była argumentem służącym uzasadnieniu działań władcy podejmowanych poza prawem jako koniecznych dla ochrony najwyższych dóbr i interesów państwa; zasada ta została rozwinięta zwłaszcza w dziełach N. Machiavellego; współcześnie powoływano się na nią przy wprowadzaniu stanów wyjątkowych, zawieszaniu praw i wolności jednostki oraz podejmowaniu innych pozakonstytucyjnych działań wymaganych przez dobro państwa.
  • Racja stanu, dobro wspólne i hierarchia wartości
    Proponuję niekonwencjonalne podejście do definiowania racji stanu przez pryzmat hierarchii wartości uznawanych przez wszystkich Polaków, poczynając od najważniejszej do mniej ważnych.

    Hierarchia wartości Polaków:

    1. Szczęście rodzinne
    2. Zdrowie
    3. Uczciwość oraz szacunek innych ludzi
    4. Spokój
    5. Pomyślność Ojczyzny
    6. Przyjaciele
    7. Praca zawodowa
    8. Wolność głoszenia własnych poglądów
    9. Wykształcenie
    10. Wiara religijna
    11. Udział w demokratycznym życiu społeczno-politycznym
    12. Kontakt z kulturą
    13. Dobrobyt i bogactwo
  • @SpiritoLibero 14:08:36
    ale dużo nie zapłacisz, bo u nas jest wszystko tanie !!!
  • @interesariusz z PL 14:14:41
    Mylisz się !!! W moim przypadku kilka grup społeczności lokalnych zaczęło działać dzięki akcjom na fejsbuku !!!

    I te relacje internetowe przerodziły się w trwałe kontakty osobiste !!!

    Tak więc ja wiem, bo sam w tym uczestniczę !!!

    MÓWIĘ JAK JEST !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • @janpol 16:03:22
    Mylisz się !!!!!!!!!!!!!

    Bo utożsamiasz dostęp do internetu przez komputer stacjonarny z dostępem przez tablet (ew. smartfon) !!!!!!!!!!

    A to jest różnica TRYLIARDOWA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Nie ma w ogóle porównania tego, ze możesz po przyjściu do domu "odczytać maile i pogadać" od tego, ze jesteś ONLINE 365/24 !!!!!!!!!!!!!

    I w 30 sekund po tym, jak ktoś na twoim blogu wpisze komentarz, ty już umieszczasz swoją IMMEDIATE RESPONSE !!!!!!!!!!!!!!

    IST DAS KLAR !!!???
  • @Andarian 16:11:08
    tak, dinozaury trzymają się, ale NIE MOCNO !!!

    Przykład ? WOJTAS !!!!

    Zobacz, jak nieporadnie porusza się w sieci, jak nie potrafi reagować w modzie "IMMEDIATE RESPONSE" !!! Walcząc z takim przeciwnikiem ja się czuję jak Chuck Norris walczący z dzieckiem !!!

    Po prostu nie ma żadnego porównania !!!

    Ja, w trakcie pisania na tym portalu robię przy okazji MILIARD innych rzeczy, włącznie z seksem, a dyskusję z Wojtasem traktuję jak przerywnik na napicie się coli ...

    Dla mnie to nie przeciwnik !!!

    Ale mimo to podjąłem rękawicę, bo szanuję każdego !!!
  • @Andarian 16:15:42
    ale jak zrobimy internetową zadymę, to młodzi się też zlecą !!!

    A co do tych 50 tysięcy +50 - to zauważ, że jest to WYJĄTKOWA GRUPA - bardzo OPINIOTWÓRCZA !!!! To nie są "przeciętni emeryci", ale ludzi o ogromnej sile oddziaływania. A więc jeżeli te 50 tys to było powiedzmy 10%, to załóż od razu, że generowali przynajmniej 10-krotnie większe echo !!!
  • @slawomis 17:45:33
    dobry kierunek - ale jedna uwaga:

    otóż te punkty, to wartości, których chcemy bronić. A żeby te wartości bronić (i je rozwijać), to musimy umieć stworzyć organizm umożliwiający skuteczne ich obronienie.

    I właśnie te metody/działania zmierzające do utrzymania tych wartości, to Polska Racja Stanu.

    Kontrola na gaz-rurką to Polska Racja Stanu.
    Ale to nie jest cel !!!

    My nie jesteśmy miłośnikami gazu, tylko traktujemy go UTYLITARNIE !!!

    Tak więc musimy podzielić PRS na CELE i NARZĘDZIA do ich osiągnięcia.

    gaz-rurka to narzędzie, szczęście rodzinne to cel ...
  • @Ultima Thule 20:12:44
    Co z tymi twoimi skasowanymi blogami? Podobno dwa są usunięte.
  • @Ultima Thule 20:07:05
    A nie dostrzegasz tego, że Wojtas w rzeczywistości nie jest Twoim przeciwnikiem?

    Na tym polega patologia internetu. Jego przekaz jest niemiarodajny ponieważ w internecie często podejmujesz walki całkowicie bezsensowne i bezpodstawne, które w rzeczywistym życiu umniejszają Twój autorytet i zjednują Ci dodatkowych wrogów.
  • @Andarian 20:36:56
    ???

    To ty chyba nie wiesz, od czego się zaczęło ???

    Ja Wojtasowi w drogę nie wchodziłem aż do pewnego chyba sierpniowego dnia, gdy zostałem zmieszany bez powodu z błotem przez niego, a w ciągu dyskusji jeszcze zdążył się pochwalić, że jest ASTROLOGIEM !!!

    Po tej akcji postanowiłem ODEJŚĆ z portalu i to robiłem !!!

    Nie było mnie jakiś czas, potem coś tam komentowałem z rzadka, i dopiero ostatnio postanowiłem powrócić na próbę. I od razu trafiłem na akcję z Wojtasem !!!

    Jeżeli jej nie śledziłeś, to ci przypomnę że stworzył on listy proskrypcyjne osób, które według niego nie są Polakami lub są anty-Polakami, kazał na nosić gumofilce i rozrzucać gnój (bo tylko do tego się nadajemy) i powiedział, że zostaniemy zbanowani z zakładki PRS !!!!

    Wyobrażasz sobie coś takiego !!!???

    A tak na marginesie: dlaczego uważasz, że Wojtas nie jest moim przeciwnikiem ??? On jest anty-watykanistą, anty-katolikiem itp. i mówi to otwarcie ...

    Wydumał sobie CP, której nikt nie rozumie i gdy zadawałem mu pytania, to zostałem zwyzywany ...

    Gdzie tu miałaby być jakakolwiek zgodność ???

    A co d "wrogów" - co to ma do rzeczy ? Mi, podobnie jak JKM nie zależy na tym, żeby się ze wszystkimi zgadzać, tylko zależy mi na prawdzie.

    Nie będę kiwał mądrze głową nad absurdalną ideą CP !!!
  • @Mind Service 20:36:27
    No nic - nie mogę z niego nic pisać, ale za to "w zamian" nie jesteśmy zablokowani na PRS i na ten moment wygląda to tak, jak byśmy de facto przejęli kontrolę nad "porzuconą" przez Wojtasa zakładką PRS ...

    Więc w sumie wydaje mi się, że powinniśmy po prostu tutaj działać, pisać, dyskutować i mam nadzieję, że nie zostaniemy przez nikogo usunięci.

    Jeżeli tak to ma wyglądać z punktu widzenia adminów i właścicieli, to jest chyba OK ?
  • @Ultima Thule 22:23:52
    Zapomniałam dodać narodową własność lasów (w normalnych krajach zawsze tak bywało, że zwierzyna, lasy co do zasady i kopaliny stanowiły własność suwerena).

    A moje propozycje nie są ciekawe, tylko podstawowe dla PRS.

    CO zaś do przedawnienia złodziejstwa, to hola, hola. Roszczenia żydowskie nie podlegają przedawnieniu a polskie tak? Jak umrze Polak-okradziony, to jego spadkobierców nie bierzesz pod uwagę a spadkobierców (i to mocno wątpliwych) Izraelczyków - już mamy brać pod uwagę? HĘ?!?!?!
    Może więc ta kwestia (zwrot własności) jednak powinna być częścią PRS? Poza tym zamiast sprzedawać opuszczone PGRy obcym, może lepiej dać je jako rodzaj rekompensaty wnukom okradzionych?
    A może w ogóle zrównać żądania polskie z żydowskimi?
    Nie, to nie jest antysemityzm, to zwykłe, podstawowe poczucie sprawiedliwości.
  • @Ultima Thule 20:48:45
    //Jeżeli tak to ma wyglądać z punktu widzenia adminów i właścicieli, to jest chyba OK ?//

    - Co jest OK? Chyba cię pogięło. Zakładka PRS jest zablokowana i nadal zawłaszczona przez Wojtasa, który nie wiadomo na co czeka? W międzyczasie zamieszcza wierszyki.

    Konto PRS - zablokowane.

    RO ostatnio zgłaszał propozycję dojścia do porozumienia nas z Wojtasem; ale jak mamy się porozumieć z psycholem? Wojtas też tego nie chce.

    Pytanie zasadnicze: na co my wszyscy czekamy?
  • @Mind Service 21:09:09
    no ale przecież piszemy w zakładce PRS i nikt nas nie wycina ?
  • @Ultima Thule 21:38:15
    //no ale przecież piszemy w zakładce PRS i nikt nas nie wycina ?//

    - Wojtas zapowiedział, że wytnie.
  • @Ultima Thule 19:59:33
    Tiaaa...
    Pracowalem dwa lata w Krakowku to cos wiem.
    Ale jakby tanie nie było to i tak ja bedę pewnie musiał zaplacic bo Krakus zwykle zapomina portfela :D)))))))
  • @Mind Service 22:09:22
    No to byłby problem. To trzeba będzie wyjaśnić pilnie, zanim KJW spróbuje to zrobić.

    Ale jestem przekonany, że efekty naszej pracy są już teraz widoczne i że praktycznie zdeklasowaliśmy KJW w zakresie zaangażowania w dyskusję, pomysłowości, wielowątkowości dyskusji, doskonałości technicznej itp.

    Gdyby ktoś z administracji pozwolił na wycięcie naszej dyskusji - byłby szalony ...
  • @Mind Service 22:09:22
    Mnie nie wytnie, bo jestem regulaminowy.
    To może Was wprowadzę do PRS jako Zespół osobistych doradców.
  • @Mind Service 21:09:09
    zauważ, że nie "czekamy", tylko jednak coś robimy - dyskutujemy ...

    A jeżeli uważasz, że trzeba coś innego jeszcze zrobić, to powiedz co ?

    (poza upewnieniem się w administracji, że nie dojdzie do wykasowania naszych dyskusji)
  • @Andrzej Madej 22:31:48
    i wtedy przestaniesz być regulaminowy :)

    bo kto zadaje się ze zbójcerzami internetowymi, ten łamie regulamin !
  • @SpiritoLibero 22:30:40
    ja go nawet nie mam !
  • @SpiritoLibero 22:30:40
    Ja swój portfel sprzedałem. I pracuję na w Krakowie przy ul. Warszawskiej, żeby nie tracić pieniędzy na przejazdy.
  • @Ultima Thule 22:34:47
    Jako rasowemu Madejowi, nic co zbójeckie nie jest mi obce.
  • @Ultima Thule 22:31:41
    //Gdyby ktoś z administracji pozwolił na wycięcie naszej dyskusji - byłby szalony ...//

    - Przyjdzie prikaz to wytną bez gadania.

    Widziałeś desant ruskiej agentury na Neon24?

    http://nathanel.neon24.pl/post/102196,prognoza-pogody-wieje-ze-wschodu
  • @Andrzej Madej 22:37:23
    :D)))))

    A ja, biedny Kujawiaczek musiałem ze Swoszowic dojeżdzać...
  • @Ultima Thule 22:35:23
    No sam widzisz...
    Ech, dola, dola :D)))
  • @Mind Service 23:46:16
    nie wierzę !!! Po prostu nie wierzę !!!
  • Niestety "...IST DAS KLAR.."!
    Czuję się tak jak wspomniał Andarian, ignorowany. Propozycje konkretne są ignorowane (podobnie jak zgłaszane przez BTadeusza, slawomis-a itd.) a dyskutanci czepiają się rzeczy nieistotnych na dodatek próbując zdyskredytować przy okazji te konkrety. Metoda niegodna poważnych dyskutantów i trudno się dziwić, że są tacy, którzy chcą zapanować nad tym. A na dodatek panuje coś jakby samozadowolenie bo "... jednak coś robimy - dyskutujemy...". Chyba jednak strzępimy język po próżnicy.

    @ Ultima Thule 24.11.2013 20:04:16 nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z tego, że jesteś zwolennikiem materializmu dialektycznego i prawa przemiany ilości w jakość co jest TOTALNĄ BZDURĄ. Tablety to urządzenia dla "konsumentów" nie twórców a dyskusja prowadzona z ich pomocą jest długa, nadmiernie szczegółowa i wielowątkowa a przede wszystkim JAŁOWA. Grupy zgromadzone tą metodą są nietrwałe i tylko do czasu jak ktoś (np. lepszy fachowiec od PR i socjotechniki) ją przejmie lub rozbije.

    Powodzenia życzę i chyba się wyłączam.
  • @janpol 00:23:10
    1. Porównaj sobie nasze rozmowy z bezsensownymi wynurzeniami Wojtasa.
    Czy potrafisz znaleźć sens w jego wypowiedziach ? Jeżeli tak, to wyjaśnij mi, o czym on pisze w tym cytacie:

    "racją bytu jest to, bez czego dany byt nie jest tym, czym jest”, a „każdy istniejący byt ma rację swego istnienia w sobie lub poza sobą”.

    Wyróżnia się racje wewnętrzne (materialną i formalną) oraz racje zewnętrzne (sprawczą i celową), które charakteryzują prawdę bytowania rzeczy ( prawdy dotyczyć będą odrębne i szerokie rozważania).
    W kontekście racji celowej formułuje się rozumienie celu i środków potrzebnych do istnienia bytu; w odniesieniu do racji sprawczej formułuje się rozumienie przyczyny i skutku; rozumienie właściwości i podmiotu osiągamy w kontekście racji materialnej; w odniesieniu do racji formalnej formułuje się rozumienie wzoru i twórcy.
    Ten zespół racji charakteryzuje prawdę każdego realnego bytu i stanowi podstawę racjonalnego poznania i działania bytu. Racje te są pochodne od intelektu Stwórcy lub twórcy i są w bytach tym, co nazywamy prawdą i z czym intelekt wchodzi w dialog poznawczy."


    2. Nikogo nie ignorujemy, ale nie ma możliwości fizycznej odpowiadania (z sensem) na wszystkie wypowiedzi. Podjąłem się moderacji i raz na tydzień będę zbierał wypowiedzi, upraszczał je i prezentował w kolejnym artykule z tabelką podsumowującą. Ale ani ja ani nikt inny nie jest w stanie na wszystko odpisywać na bieżąco ...

    3. Tablety nie są "dla konsumentów". Proponuję, abyś w internecie zapoznał się z hasłem BI Mobile (na przykładzie choćby MicroStrategy) ...

    4. Więzi internetowe przetestowałem sam i nie chcę wchodzić w szczegóły, ale widzę OGROMNY potencjał i doświadczam go sam codziennie ...

    Jestem online 365/24 ...

    Żyję DZIESIĘĆ RAZY BARDZIEJ, niż ty ...
  • Umiesz odpowiedzieć ... na proste pytanie hmmm?
    Jezus Chrystus Zbawiciel Królem Polski ?
    Tak czy Nie ?
  • @jax 00:56:07
    Intronizacja Jezusa Chrystusa na Króla Polski jest niezgodna ze stanowiskiem KRK.
  • @Mind Service 01:03:58
    A co Polaków interesuje stanowisko KRK w tej sprawie ?

    Mogą sobie wybrać na króla kogo chcą.
    A może się mylę ?
  • @Ultima Thule 00:36:47
    Przepraszam ale zaproponuje to samo:"...Proponuję, abyś w internecie zapoznał się z hasłem BI Mobile (na przykładzie choćby MicroStrategy)...", bo chyba się jednak nie rozumiemy. Dla twórców mamy coś co się nazywa SDK i już widzę jak ludzie siedzą nad tabletem czy smartfonem i tworzą nowe i oryginalne rzeczy (choć to teoretycznie możliwe, ja np. nie "urwałem się z choinki" i po kilku dniach, rezygnując z gwarancji, rootowałem swój tablet, zamieniając go w mały komepek (dokładając kibordzik do niego) ale to jednak NIE TO SAMO!).

    Potencjał społeczności internetowych też znam, ale nie jestem naiwny. Macherzy od socjotechnik też znają i jak będzie trzeba to zadziałają i to skuteczniej niż się komuś tam WYDAJE!
  • @jax 00:56:07
    Popełniasz błąd logiczny. Myślisz, że jak zadasz takie pytanie, to nie będę miał wyjścia i będę musiał ci przyznać rację.

    Otóż to KOMPLETNA BZDURA ...

    Nikt nie musi ustanawiać oficjalnie Chrystusa "Królem Polski", gdyż jest on kimś zupełnie innym.

    Ale trzeba najpierw rozumieć sens wiary w Boga, żeby takich debilizmów, jak ty przed chwilą, nie wypisywać ...

    A już na pewno o tym, jak będzie określany Jezus Chrystus, nie będzie decydował żaden Wojtas ...
  • @janpol 01:18:59
    No więc mylisz się ...
    Jest oczywiste, że tablet nie służy do np. pisania programów czy pracy na autocad. Ale monitory dotykowe (czy raczej położone na biurku "blaty dotykowe") są najdoskonalszym narzędziem do pracy z Autocadem (przy pomocy specjalnego rysika poprawiającego precyzję).

    Natomiast z niczego tak wygodnie się nie korzysta, jak z tabletu przy przeglądaniu zdjęć, oglądaniu filmików oraz przy wykorzystywaniu programów specjalistycznych nie wymagających wprowadzania danych.

    Np. możliwość wygodnego położenia się w fotelu z odchylanym oparciem (do pozycji pół-horyzontalnej) powoduje niesamowity komfort pracy. Z żadnym notebookiem lub stacjonarnym tak się nie da pracować.

    Ale każde narzędzie ma swoje pola zastosowań ...

    Nie próbuj np. przybijać gwoździa tabletem ...

    OK ?
  • @Ultima Thule 20:47:13
    Widzisz... w 1938 roku z Czechami mieliśmy spór, po traktacie monachijskim zajęliśmy w walkach Zaolzie. Czy była to słuszna decyzja? Chociaż dzieliło nas z Czechami prawie wszystko łączył nas wróg. Gdybyśmy pomimo wszystkich kwestii spornych stanęli razem przeciw III Rzeszy (nasz rząd nie dostrzegał jeszcze jak wielkim zagrożeniem są Niemcy) losy mogłyby się potoczyć całkowicie odmiennie. Oczywiście są to dywagacje. Można by wskazać bardziej trafny przykład. Tak czy inaczej mam nadzieję, że zrozumiesz o co mi chodzi.
  • @Andarian 09:33:49
    ale powiedz mi, dlaczego napisałeś, że Wojtas nie jest moim przeciwnikiem ?
  • @Andarian 09:33:49
    tzn. chodzi ci o to, aby wspólnie walczyć z głównym wrogiem ?

    Jeżeli to była twoja myśl, to jednak się nie zgodzę. Wojtas zachowuje się jak ktoś podkładający nogę naszym"żołnierzom" biegnącym do ataku, wsypującym piasek w silniki naszych czołgów i samolotów, sabotującym budowę naszych rakiet A4 itp. itd.

    Jak możemy wygrać wojnę, mają takiego rozbijacza jedności ???

    Za duże znaczenie mu przypisujesz !!! On nie jest naszym sojusznikiem. To jest arogant, nadęty bufon mających innych ludzi za gorszych od siebie (kazał mi nosić gumofilce i rozrzucać gnój).

    Tutaj nie ma nawet milimetra wspólnego obszaru. A jego pozorne "chrześcijaństwo" jest wyjątkowo cyniczne: zauważ, że on ciągle podnosi tradycję przedchrześcijańskiej polskości. Uważa, że chrześcijaństwo nic Polsce nie dało.

    Oczywiście z taką tezą w sensie historycznym jak najbardziej można dyskutować i on ma prawo mieć takie zdanie.

    Ale co innego naukowa (nawet popularno-naukowa) dyskusja, a co innego wykorzystywanie pojęć religijnych do tworzenia jakiegoś NOWOTWORU SPOŁECZNEGO, którego efektem będzie rozbicie Polaków, ich zantagonizowanie.

    Wolę ja być zantagonizowany z Wojtasem, niż żeby to Polacy byli zantagonizowani.

    Czy tego chcemy czy nie, Polska to kraj katolicki i ktokolwiek chciałby o tym zapomnieć, po prostu POLEGNIE Z KRETESEM. Ktokolwiek się do Wojtasa przyłączy - też polegnie. Jeżeli nasz portal będzie nadal promował jego idee, to wyparuje w dwa weekendy ...
  • @Ultima Thule 09:49:20
    Ja mysle, ze powinnismy oficjalnie wezwac Wojtasa do opuszczenia zawlaszczonej przez niego zakladki PRS
  • @Mind Service 10:15:52
    No ja już dwa razy wzywałem ich do bezwarunkowej kapitulacji. Ale nie przyjęli warunków ...

    Być może, tak jak mówiłeś, szykują kontratak i wykasują nas stąd podstępem.

    Ale biorąc pod uwagę sytuację geopolityczną byłaby to operacja bardzo ryzykowna.

    Proponuję poczekać tydzień. Jeżeli z jego strony nie będzie żadnych ruchów, to uznamy, że zrezygnował i zaproponujemy administracji przejęcie zakładki.

    Ale póki co piszmy, rozmawiajmy ...

    Na razie mogę stwierdzić, że jesteśmy na właściwym kursie ...
  • @Ultima Thule 10:26:27
    Jaki tydzien?

    Wojtas dzisiaj przyslal mi takiego maila:

    //Szanowny Panie
    Zamieszcza Pan teksty w zakładce PRS, których treść nie pasuje do profilu zakładki.
    Proszę przenieść swoje teksty w inne miejsce np. do odblokowanego bloga PRS.
    Jeszcze dziś , przy braku reakcji, notka zostanie przeniesiona w inne miejsce np. Klub Dyletantów, lub usunięta całkowicie.

    W przyszłości, przy powtórzeniu się sytuacji, działania zostaną podjęte bez uprzedzenia. Warunki zamieszczania tekstów w zakładce PRS są upublicznione.//

    - Co ty na to?
  • @Mind Service 10:37:16
    Jest dokladnie odwrotnie. To Wojtas zamieszcza teksty w zakładce PRS, których treść nie pasuje do profilu zakładki. Co wiecej - profanuje ja.

    Trzeba temu stanowczo sie przeciwstawic!
  • @Mind Service 10:48:21
    faktycznie - blog znowu działa

    No więc może się przenieśmy na bloga do czasu pojawienia się zakładki PRS-Debata ?
  • @Widac ze to jest jakas zorganizowana akcja
    gdyz dostalem tez dzisiaj takie "upomnienie":

    //
    Zawiadamiam, że niniejszym otrzymal Pan upomnienie.
    Pańskie insynuacje na temat portalu, Redakcji oraz administracji naruszają poważnie Regulamin. Działanie takie obserwujemy od dłuższego juz czasu.
    Zawiadamiam, że dalsze takie postępowanie spowoduje zablokowanie Pańskiego konta.

    Pozdrawiam,
    Admin 3//

    - Ciekaw jestem o jakie to insynuacje chodzi? Co konkretnie niby narusza regulamin?
    No i kto to jest Admin 3 ???
  • @Ultima Thule 09:49:20
    Rzecz w tym, że zasięg jego twórczości jest bardzo ograniczony. Ma jednak zapewne swoich fanów. Nie twierdzę, że należy go popierać. Jeśli jednak uzna on za priorytet walkę z Tobą, wtedy musisz się liczyć z tym, że jego fani staną się Twoimi wrogami. Tym samym powielisz podstawowy błąd JKMa. Jak myślisz? Dlaczego JKM pomimo sporej poczytności ma tak wielkie problemy ze zdobyciem poparcia? Jego problem polega na gigantycznym elektoracie negatywnym. Na osobach, które gotowe są oddać władzę najgorszym parchom, byle JKM nie miał nic do gadania. Siły nie buduje się jedynie przez zdobywanie popleczników. Zdobywa się ją także poprzez minimalizację ilości wrogów.
  • @Mind Service 11:04:46
    szczególnie interesujące jest, że "od dłuższego czasu" oraz użycie liczby mnogiej ...
  • @Andarian 11:47:43
    ale zauważ, że ostatnio JKM zaczyna iść w górę ...
    tak, jak Nigel Farage i UKIP w UK ...
  • @Ultima Thule 12:53:43
    Rzecz w tym, że nawet jeśli uzyska 5-10% to nic to nie daje. W Polsce ważniejszy jest elektorat negatywny. To on decyduje o wynikach wyborów. To przez niego PiS przegrywa z kretesem. To on odsunął AWS, a potem SLD od władzy.
  • @Andarian 13:10:48
    Nigel Farage w PE nie stanowił większości, a jak namieszał !
  • @Ultima Thule 13:47:49
    a tak na marginesie: czy redakcja mogłaby poprawić mechanizm dawania gwiazdek tak, aby nie dochodziło do pomyłek ?

    Znów ktoś chciał mi dać jak zwykle 5*, ale system zaliczył tylko jedną !

    I to nie chodzi o mnie, bo ja do takich spraw nie przywiązuję wagi, ale szkpda mi zawiedzionych nadzieji internautów, którzy chcieli się znajomym pochwalić, że znowu głosowali na UT ...
  • @Ultima Thule 12:52:12
    Dostałem odpowiedź:

    @SpiritoLibero 16:41:03
    //Twój komentarz został usunięty ze względu na zagrożenie interesów Rosji i NEon24.pl//

    - Ha! Wiedziałem! Mam to teraz czarno na białym!
  • @Andarian 13:10:48
    5-10% nic nie daje? Daje bardzo dużo.
    - pokaże partiom układu, że elektorat anty-interwencjonistyczny zaczyna stanowić coraz większą siłę. (nawet 3% wystarczy)

    - 5% spowoduje, że w sejmie znajdzie się parę osób, które nie będą wchodzić w układy z układem, tylko mówić jak jest. To byłby wrzód na dupie tak rządzących jak i "opozycji" - czyli wspólników w kręceniu lodów.

    - Jeżeli sprawdzą się przewidywania, że ten system może rzeczywiście zbankrutować, to może być tak, że nawet media głównego nurtu zaczną dopuszczać do głosu byłych działaczy układu, którzy zaczną "sypać", że ci, którzy obecnie są przeciwnikami JKM z pełną świadomością od wielu lat kłamali, że ten system można naprawić, podczas gdy faktycznie podtrzymywali go tylko po to żeby więcej wyszarpać dla siebie.

    Wtedy ten elektorat negatywny zorientuje się przez kogo był oszukiwany, a kto miał rację odcinając się nie tylko od wchodzenia w układy, ale nawet od używania tego samego języka.
    Wtedy zapewne JKM już nie będzie liderem z racji wieku, ale chodzi o słuszność takiego działania a nie o jego osobę. Wtedy powinni wypłynąć inni liderzy.


    Nie zgadzam się, że problemem JKM jest elektorat negatywny. Ten elektorat nie ma żadnego znaczenia. JKM nie walczy w tej chwili o uzyskanie większości. Heider w Austrii uzyskał większość i co mu to dało?
    Zmuszono go do wycofania się. Jesteśmy w środku ZSRE i dopóki ten system nie upadnie, nie zbankrutuje, moim zdaniem nawet gdyby było to możliwe, to zdobycie większości w sejmie byłoby falstartem i skończyłoby się tak jak w Austrii.
    Tu chodzi właśnie o zdobycie tych 5% bez wchodzenia w układ a nawet przy manifestacji każdym słowem, że ów system jest czymś od czego należy się odcinać.
    Wiadomo, że w ten sposób tworzy się elektorat negatywny i bardzo dobrze.

    Problemem JKM jest natomiast jego elektorat - to znaczy jego zwolennicy, którzy przy każdych wyborach dają się wpuścić w maliny przyjmując takie myślenie jakie jest im serwowane w mediach.
    Bo ludzi, których poglądy są całkowicie zbieżne z JKM jest powiedzmy 10%, a potem głosuje 2%, bo pozostali dają się przekonać, że prawdą jest to, co widać w sondażach przedwyborczych i ich głos się zmarnuje.

    Jest to absolutny nonsens. Głos się nie zmarnuje nawet jeżeli będzie 1%.
    Tak samo głos na inne partie np. Libertariańską się nie zmarnuje.
    Bo ten głos pokazuje rządzącym, że są w Polsce ludzie, którzy mają poglądy wolnorynkowe a więc brakujące głosy można pozyskać nie tylko wchodząc w sojusze ze skrajnymi socjalistami.
    Natomiast marnuje się głos oddawany na "mniejsze zło". Takie myślenie jest szkodliwe i głupie!!!

    Wystarczy, żeby zwolennicy zachowali się logicznie, a elektorat negatywny niech głosuje na co chce albo nie idzie do wyborów. To nie ma znaczenia.
  • Właśnie zauważyłam, że Twoja notka z 23.11.
    ma na tą chwile 185 komentarzy i 758 odsłon.

    Wojtasowa z 17.11. na jedynce:

    http://cygnus.neon24.pl/post/101794,1-o-polska-racje-stanu

    zaledwie 19 komentarzy i mniejszą liczbę odsłon (749).

    Wnioski są jednoznaczne.
  • @imran 18:13:19
    Z tymi 10% które nie głosują bo nie wierzą w sukces to jest odwieczna mantra Mikkego. Nieprawdziwa w dodatku. Obecność w sejmie nie zmienia dokładnie niczego. Jaka to różnica, czy swoje poglądy będą głosić z ambony sejmowej, czy wygłaszać na swoim blogu? Żadna. Nie sprawi to, że TV nagle zacznie puszczać JKM czy kogoś z jego ludzi non stop w TV. Co więcej, aby przegłosować jakąkolwiek ustawę potrzebna jest większość. Tak, słyszałem teorie o tym, że KNP będzie języczkiem u wagi i będzie tym samych rządzić. To bzdura. Po pierwsze małe prawdopodobieństwo na zaistnienie sytuacji, w której to KNP będzie decydować o wynikach głosowania, po drugie jaką różnicę z punktu widzenia wolnorynkowców sprawi, postawa w głosowaniu nad podniesieniem VAT o 1% wg projektu PiS, czy 2% wg projektu PO?

    Niestety także inteligentni ludzie popadają w myślenie życzeniowe, a tym są w większości poglądy wyborców JKM. W najbliższych wyborach pewnie i tak oddam na niego głos, ale w żadnym wypadku nie liczę na to, że to cokolwiek zmieni.
  • @Ultima Thule 01:42:32 Tak sądzisz ?
    Przecież zadaję tylko proste pytanie . Nie szukam jakiejś szczególnej racji.

    Umiejętność jednoznacznego określenia się to w pewnym sensie też rodzaj łaski. Jedni ją mają a inni nie.
  • @Andarian 22:54:56
    to zauważ, jak zmieniło się oblicze Europy po kilku przemówieniach Nigela Farage'a ...
  • @Andarian 22:54:56
    O Nigelu Farage'u nie dało się już powiedzieć: "to ten jąkała w muszce" ...

    Nigel Farage to doskonały biznesmen, biegle władający angielskim, niesamowicie sprawny intelektualnie, wspaniały mówca. Nie ma słabego punktu. I nagle lemingi i "młodzi wykształceni z miast i W.S.I" musieli przyznać, że coś z tą unią jest nie tak ...

    Ale tym samym przyznali, że JKM miał rację ...
    że StM miał rację ...
    i oczywiście, że UT miał rację ...
  • @Mind Service 01:03:58
    Odnieś to do działania Prymasa Tysiąclecia , do wielu innych kapłanów i wiernych , którzy i teraz nadal są w sercu żywego kościoła.

    To co nazwałeś KRK ma prawo do wyrażania woli i ma prawo do zmiany stanowiska.

    Gdy ta zmiana nastąpi gdzie się wówczas znajdziesz ?

    Zadaję pytania pewnym ludziom - osobom . Nie pytam mas.
  • @jax 00:15:07
    Postaw jasną tezę, to odpowiem.

    Na ten moment powiem ci tylko jedno:

    To nie Wojtas będzie obdarzał CHRYSTUSA przywilejami ...

    I to nie Wojtas będzie mówił milionom Polaków co i jak mają robić.

    I zwracam ci ponownie uwagę, że Wojtas jest tak naprawdę antykatolicki i antychrześcijański (często odniesienia do słowiańszczyzny przedchrześcijańskie w kontekście takim, że Słowianie byli dobrzy, a chrześcijaństwo zawłaszczyło sobie dobre cechy Słowian (o ile dobrze ten BEŁKOT zrozumiałem) ...
  • @Ultima Thule 00:22:52
    //To nie Wojtas będzie obdarzał CHRYSTUSA przywilejami ...//

    Małe sprostowanie.

    To nie chodzi o przywileje dla Chrystusa, tylko o pełne zakceptowanie idei Bożego Królestwa, przywócenie Jego praw w obyczajach, życiu prywatnym i rodzinnym, a także publicznym.
  • @Ultima Thule 00:22:52
    Szczególne „wyróżnienie” Wojtasa sprowokowało kolejne puste zamieszanie. NE stracił wartość sprawczą i obnażył nasze słabości. Nic nie wyniknie z tego przedstawienia poza angażowaniem nas w dalsze bicie piany. Są ważniejsze sprawy , które dają się zamknąć w prostych pytaniach.
    Sądzisz że to co tu się rozgrywa ma większa znaczenie od pytania jakie Tobie zadałem? Sądzisz że bardziej wzrośniesz tu a zbłaźnisz się prostym TAK lub NIE ?
    Chcesz wygrywać w ekonomii to zacznij pościć idź do Niniwy, zaduś potwora już przy korycie. Jakie konsekwencje będzie miało odrzucenie systemu konsumpcji śmieci z plastyku i krzemu? Kto zeżre masy błota jakie podsuwają nam media ? Co się stanie z systemem kredytowym ? Co z pieniądzem fiducjonarnym, co z podatkami ?
    Te pytania przecież są znacznie bardziej kłopotliwe niż proste tak lub nie. Jednak tam będziesz tracił czas a tu tracisz ważną sposobność do określenia się.
    Pozostań więc w swoim zamieszaniu lub zacznij się określać. Zapytam innym razem ...

    Prawda nas wyzwoli ...działa już w Tak i Nie.
  • @Ultima Thule 00:36:47 (p.2)
    Zostawmy, wyrosły do problemu podstawowej rangi, problem "czym jest tablet" (tu będę nieprzejednany: to jest nowy "idiot box" zaprojektowany dla "useful idiot" wg specyfikacji "idiot-proof" a SETNE przykłady dowodzą, że umasowienie czegokolwiek, prowadzi raczej do degradacji czy nawet do degrengolady niż powstania nowej jakości ale jako liberał, ten PRAWDZIWY, dopuszczam, że można mieć inne zdanie nawet błędne). Proponuje podsumowanie moich (tych naprawdę ważnych) propozycji (dla ułatwienia) do ew. zestawienia:

    - po blisko 25 latach robienia "wody z mózgu" i rozbijackiej polityki "najmitów ubekistanu" potrzebny jest nowy "akt założycielski" społeczeństwa obywatelskiego, który by pozwolił na nowo "policzyć się" tym, którym to co jest nie odpowiada (a sadzę, że jest to co najmniej 75% obywateli Polski). Przy takim rozbiciu NIE MA MOWY o tym aby znaleźć jakąś wartość "pozytywną" (np. nowa partię, stowarzyszenie itp.) a ci co w to wierzą są głupkami, naiwniakami, cynicznymi łajdakami lub co gorsza "najmitami ubekistanu" nadal celowo mieszającymi w głowach. Jedyną wartością, która pozwoli na takie "policzenie się" na nowo jest jakaś akcja wokół niestety ale "wartości negatywnej", wartości na "NIE"! Tu, moim zdaniem idealna jest akcja rozpropagowania wśród wyborców, idei masowego uczestnictwa w wyborach (najlepiej parlamentarnych) i oddawania głosów nieważnych.
    - jedyną ideą pozytywną, moim zdaniem, nie ukrywam, która pozwoli zgromadzić maksymalnie dużą ilość obywateli i wyborców (w tym narodowców, katolików, socjaldemokratów - w tym tych co boją się "wszechwładzy czarnych"), jest idea państwa liberalnego, zbudowanego na liberalnych ideach zawartych w Manifeście Oksfordzkim.
    http://politykawspolnedobro.neon24.pl/post/30664,liberalizm-zlo-wcielone

    To by było na tyle tu i teraz.
  • @Andarian 22:54:56
    Jest w necie taki filmik z dyskusji artystów z Michnikiem. Któryś z piosenkarzy (chyba Skiba) zadeklarował, że głosuje na JKM.

    Jaka była reakcja Michnika?

    Gdyby było tak jak mówisz, że to nie ma znaczenia czy JKM będzie w necie czy w parlamencie, to reakcja powinna być taka;

    - Panie Skiba, pan żartuje, pan się ośmiesza. Na wariata w muszce? itd...

    Ale reakcja była zupełnie inna. Taka, jakby Skiba wyznał, że zamierza wrzucić tonę cyjanku do ujęcia wody dla Warszawy.

    Michnik prawie się z rękami na niego rzucił, krzyczał; nie ma pan PRAWA tego robić!!! Dostał furii.

    Gdyby to nie miało znaczenia, to w poprzednich wyborach nie uruchamiano by autorytetu komisji wyborczej, sejmu naprędce uchwalającego taką ordynację żeby komisja mogła zrobić z podpisami co chce (w razie zagrożenia).

    W sejmie muszą być sami swoi. Szczególnie teraz, kiedy wszystko się wali i ciężko jest ukryć, że posłowie próbują jedynie wyrwać jak największy kawałek sukna dla siebie, żeby na koszulę starczyło.

    Dlatego będą robić wszystko. Będą apelować o bojkot wyborów - wiedząc, że zwolennicy układu i tak pójdą, a bojkot ma dotyczyć pozostałych.

    Nie można się dać w to wciągać. Niech bojkotują wybory zwolennicy PIS i PO czy innego SLD.
  • @imran 04:50:45
    Rzecz w tym, że większość społeczeństwa już sobie z tego znakomicie zdaje sprawę. Każda partia polityczna jest dla nich tylko bandą kolesi, którzy chcą się dobrać do ich pieniędzy. Nie ma znaczenia jaki program głoszą. Nawet jeśli mówią, jak JKM, że chcą zlikwidować koryto. Co więcej, człowiek, który to mówi jest dla nich tym bardziej niewiarygodny, bo ludzie widzą ile dookoła nich jest "państwa". Widzą, że ktoś kto to zlikwiduje sprawi, że wiele osób przy tym się nachapie jak nigdy dotąd. Swoją drogą mają w tym wiele racji.
  • @Andarian 09:40:40
    Nie bardzo rozumiem: jak byś się ktoś miał "nachapać", gdyby zlikwidował koryto ?
  • @Andarian 09:40:40
    i kolejne pytanie: jak przy takiej filozofii ("wszyscy kradną") w ogóle coś robić ???

    Czy czasem nie jest tak, że tych, którzy twierdzą że "wszyscy kradną" i w związku z tym "nie ma sensu nic robić" należałoby porównać do ojca rodziny, który siedzi w domu na kanapie, widzi jak bandyci wtargnęli do jego domu, gwałcą jego żonę, mordują jego dzieci, kradną jego majątek, a on na pytanie: "dlaczego nic nie robisz !?" odpowiada: "no przecież wszyscy kradną, mordują i gwałcą" ...

    Czy kogoś takiego nie należałoby uznać za DEBILA godnego swojego marnego losu ?
  • @Andarian 09:40:40
    I jeszcze jedno: co proponują ci, którzy twierdzą, że "wszyscy kradną" ?

    Czy proponują NIC NIE ROBIĆ ?

    Czy robić coś "inaczej" ?

    Ale jeżeli "inaczej", to JAK ?
  • @Ultima Thule 14:50:19
    a tak przy okazji: mój poprzedni komentarz był 200-setnym (DWU SETNYM !!!) komentarzem pod moim artykułem !!!!!!!!!!!!!!!!

    Jest to wspaniała okazja do małego celebrowania tego jubileuszu i życzenia sobie następnych 200-stu (DWUSTU !!!!!!) komentarzy ...
  • @Ultima Thule 14:51:47
    Moge w czynie społecznym nastukać ci z 50 :))
  • @SpiritoLibero 15:09:34
    jeżeli potrafisz pisać z sensem, tak jak legendarny Ultima Thule - to nie ma problemu !!! Na pewno wzbogacisz naszą dyskusję !!!
  • @SpiritoLibero 15:09:34
    zresztą, my doceniamy i szanujemy także tych, którzy się z nami nie zgadzają. Wręcz adwersarze sa nam potrzebni jak ryba wodzie !!!
  • @Ultima Thule 14:51:47
    Małe sprostowanie. Ponad 70 komentarzy jest własnością właściciela blogu. Daje nam to około 35% wszystkich wpisów. ......????????? . :-)
  • @Ultima Thule 15:13:44
    Nie wiem czy z az takim sensem jak niezrownany UT ale spróbuję.
    Nawiążę do tradycji naprawdę niezrównanego blogera, odnoszącego od lat spektakularne sukcesy - Anzuma.

    Wiem, ze wam adwersarze sa potrzebni. Spijanie z dziubków staje sie z czasem nudne :D))))
  • @Stara Baba 19:59:13
    To tylko potwierdza, że autor dba o gości i zabawia ich rozmową ...

    Ponadto to dobrze świadczy o autorze, że się interesuje tym, co sam napisał ...
  • @SpiritoLibero 20:34:01
    Wojtas nie ma ani wstydu ani honoru.
  • @Mind Service 01:34:20
    Ale za to co za intelekt...

    W tej sytuacji można mu wybaczyc pewne małe slabostki.
    Nessuno e perfetto :D)))))
  • @Mind Service 01:34:20
    Ale za to co za intelekt...

    W tej sytuacji można mu wybaczyc pewne małe slabostki.
    Nessuno e perfetto :D)))))

    Da swidanja, gaspadin Mind :))
  • Kiedy wrócimy do meritum sprawy ?
    Jestem zdziwiony i rozczarowany kierunkiem, w którym rozwija się dyskusja nad polską racją stanu.
    Nie pisałem o tym wcześniej, ale zamieszczenie na początku dyskusji graficznego dokumentu roboczego jest delikatnie mówiąc nieporozumieniem ! Jak można pracować nad dokumentem, którego nie można pobrać i rozwijać ?!
    Autor deklarował nie tylko moderację, ale także opracowywanie kolejnych wersji dokumentu. Można było spodziewać się kolejnych wpisów na blogu, głosowań w komentarzach ... Co stało się z tymi pomysłami ? Proponuje się zamiast merytorycznej pracy pojedynki słowne.
    Autorze, kiedy wrócimy do meritum sprawy ?
  • Praca zespołowa - propozycja
    Formuła blogu nie nadaje się do pracy zespołowej nad dokumentami. Praca nad integracją wpisów (komentarzy) przekroczy szybko możliwości każdego moderatora. Blog mógłby być jedynie miejscem prezentacji wyników pracy. Trzeba pomyśleć nad innymi metodami. W firmach, na przykład, używa się MS Word i opcję śledzenia zmian. Pakiet MS Office ma ostatnio także wersję sieciową. Drugą alternatywą jest Google Docs. Są też pakiety działające na zasadzie podobnej do wikipedii. Za żadną z wymienionych firm nie przepadam, ale Gogle Docs wydaje się być dobrym rozwiązaniem pracy zespołowej dla szarych użytkowników internetu. Moderator tworzyłby główne dokumenty i udostępniał je dyskutantom (każdy musi mieć konto Google). W dokumentach pojawiałyby się wpisy wszystkich uczestników. Moderator byłby zobowiązany do regularnego publikowania kolejnych wersji na NEon24 oraz archiwizacji wszystkich wersji.
  • @slawomis 01:59:13
    To nie jest takie proste. Mechanizm wspólnej pracy ma sens, gdy pracuje grupa 3-4 osób nad jasno określonym projektem, a nie gdy jest to bliżej nieokreślona grupa, która nawet nie do końca jednakowo rozumie sens projektu.

    Neon na razie takiego dobrego mechanizmu nie posiada, a system Office też się do tego nie nadaje.

    Na ten moment będę po prostu regularnie zbierał omawiane kwestie w jeden tekst i go publikował. Mogę to zrobić tekstowo - nie ma problemu. Na razie zrobiłem prostą tabelkę aby w jakiś sposób pokazać główne obszary zainteresowania.

    Proponuję dać sobie czas - dopiero ruszyliśmy, a i tak efekty są o niebo większe, niż działanie KJW ...
  • @Ultima Thule 14:44:26
    Wielka szkoda, że temat polskiej racji stanu został zaniechany. Dlaczego ?!
    Pozdrawiam:

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY